PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
5 (9)/2003
ISSN 1642-0853

U źródeł Wełnianki


Mała Wełna to oficjalna nazwa naszej rzeki, najczęściej spotykana w literaturze i na mapach. Jednak lokalnie nazywa się ją Wełnianką. Tę formę ugruntowała długa tradycja. Również w Kiszkowie i okolicach młodzi i starzy o swej rzece mówią Wełnianka. Z taką nazwą spotykamy się na przedwojennej mapie powiatu gnieźnieńskiego. Z powyższych powodów w pracy zamiennie stosujemy obie nazwy.


Obszae źródliskowy Małej Wełny - okolice Łubowa

W labiryncie cieków i rowów melioracyjnych, pośród pól
bierze swój początek nasza rzeka.

Nazwa Wełnianka należy do grupy archaicznych nazw wodnych utworzonych zgodnie z prasłowiańskim systemem językowym. Wełnianka - dziś może dziwić jako nazwa rzeki, gdyż kojarzy się z wyrazem wełna, oznaczając głównie wełnę owczą. Jednak pierwotne znaczenie wyrazu vlúna to "fala wodna". Wyrazem tym zaczęto określać owczą wełnę, która też jest w pewien sposób "falista", kłębiasta; z biegiem czasu stare znaczenie zanikło.


Może któreś ze śródpolnych oczek wodnych jest źródłem Małej Wełny

Była wczesna pogodna jesień 2001 roku, gdy rozpoczęliśmy naszą wędrówkę z biegiem rzeki, a więc do źródła! Ruszyliśmy dobrze przygotowani teoretycznie - przejrzeliśmy wiele map, przeczytaliśmy wiele przewodników. Mimo to nie opuszczał nas niepokój. Z powodu sprzecznych informacji nie potrafiliśmy dokładnie zlokalizować źródła Małej Wełny. Udaliśmy się do Rzegnowa (ok. 7 km na zachód od Gniezna) - małej wsi rozproszonej wśród pól, aby tam rozpocząć poszukiwania. Równinne, rozległe przestrzenie pól pocięte siecią cieków, rowów melioracyjnych i śródpolnych oczek wodnych - oto jakie pejzaże zarejestrowaliśmy na źródliskowym obszarze Małej Wełny. Trudno połapać się w tym labiryncie.

Boczny strumień zasila Mała Wełnę płynącą na zachód ku wsi Łubowo

Wracamy do głównej trasy Poznań - Gniezno, która przecina górny bieg Małej Wełny. Udaliśmy się na krótki rekonesans wzdłuż doliny rzeki pod Woźnikami. Rozczarowanie - oto uczucie, które nas ogarnęło z powodu suchego koryta.

Okolice Woźnik. Suche koryto Małej Wełny. Jesteśmy rozczarowani. Ale już kilkadziesiąt metrów dalej pojawia się woda! Górny bieg Małej Wełny. Nareszcie w korycie pojawia się woda.

Nie mniej przymiotnik "mała" jest jak najbardziej na miejscu. Jesteśmy pod Łubowem, w miejscu, gdzie trasa E-261 drugi raz krzyżuje się z Małą Wełną. Rzeka odwraca tutaj swój bieg, kierując się ku północy. Dolina jest wyjątkowo rozległa, jej płaskim dnem "Ciurka" Wełnianka.


Pięknie wkomponowana w otoczenie
agroturystycznej zagrody Wełnianka
zasila swoimi wodami staw

Pod Łubowem. Woda zaledwie sączy się w dolnym odcinku biegu Wełnianki, za to dolna jest wyjątkowo rozległa. W tej okolicy odkryliśmy wyjątkowy zakątek - gospodarstwo agroturystyczne nad Małą Wełną. Taka prawdziwa wieś - sielska, anielska. Przyjął nas gościnnie gospodarz, pokazał okolice. Pięknie utrzymany dom tonął w przecudnej różnorodnej roślinności, duży sad, ogród, zagroda z kozami, konie na wybiegu, pasieka, staw z czystą wodą, w brzozowym zagajniku palenisko, drewniane stoły, ławy, a nawet domek na drzewie - wszystkim byliśmy oczarowani. Nasz zachwyt był tym większy, że nieopodal biegła trasa szybkiego ruchu, pełna pędzących samochodów, a my odpoczywaliśmy w otoczeniu będącym kwintesencją najprawdziwszej, cudnej wsi. Ale czas ruszać w drogę wraz z nurem naszej Wełnianki. Kolejnym celem naszej "źródlanej" przygody jest jezioro Owieczki Docieramy więc do wsi o tej samej nazwie, a tam nietrudno już odnaleźć małą Wełnę. Z mostu przyglądamy się uważnie. Okolica jest pagórkowata, a rzeka płynie wąskim korytem otoczonym stromymi skarpami. Owieczki są jednym z sześciu niewielkich jeziorek, przez które przepływa mała Wełna. Spoglądając na mapę mamy wrażenie, jakby niebieskie paciorki tych jezior nanizano na "wełnianą nić". Tymczasem kończymy pierwszy odcinek wodnego szlaku. Przed nami jeszcze wiele do poznania i zobaczenia.

Zespół autorski:
Bogumiła Andrzejewska, Marta Brzozowska, Natalia Cieślińska, Magdalena Grabarkiewicz, Agata Kaczor, Marta Kujawska, Karolina Szuster, Katarzyna Zarębska, Sławomir Kopeć, Jakub Wesołowski (z kl. Illa), Julianna Grobelna, Maria Górna (z kl. IIa) z Gimnazjum w Kiszkowie.
Opiekunowie: Katarzyna Chuda i Alicja Malinowska-Górna

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Maria Janowicz (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT