PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
2 (10)/2003
ISSN 1642-0853

Reklama, propaganda czy promocja?


W niniejszej notatce nie będziemy roztrząsać znaczenia powyższych słów, zajmiemy się natomiast uzasadnieniem potrzeby rozreklamowania turystycznej działalności. Tylko w efekcie promocji działalność klubu bądź sekcji może zyskać w otoczeniu popularność. O ich istnieniu dowiedzą się nie tylko mieszkańcy miasta, ale i jego władze (które być może w przyszłości będą w stanie udzielić nam materialnego wsparcia).

Od czego rozpocząć reklamę? Przede wszystkim od działalności. Jeżeli w klubie nic się nie będzie działo, ewentualna reklama może nas tylko ośmieszyć. Działalność reklamową, a więc promocyjną, możemy rozpocząć od opracowania logo. Głównym emblematem będzie z pewnością odznaka organizacyjna PTTK, ale nie zaszkodzi mieć własny znaczek, symbol czy logo, którym ozdabiać będziemy każdy plakat lub ulotkę. Jeżeli zdecydujemy się na prowadzenie promocji, pamiętajmy, aby te działania były systematyczne. Nic tak nie psuje wizerunku, jak stary, zdezaktualizowany komunikat, wyblakłe zdjęcia w gablocie albo kłódka na drzwiach świetlicy w czasie, gdy powinno się odbywać spotkanie klubowe.

W jaki sposób propagować działalność klubu? Z rozmachem, wielopłaszczyznowo i komplementarnie; działalność informacyjna powinna się wzajemnie uzupełniać. Nie mogą to być przypadkowe, sporadyczne działania. Cóż więc czynić? Z pewnością nie damy wskazówek na temat wszelkich możliwych działań, postaramy się omówić te, które są stosowane przez myszkowski Klub Osiedlowy PTTK "M-2", działający od ćwierćwiecza przy Myszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Afisze - najlepiej powielić na ksero kilkadziesiąt tzw. ślepych plakatów, w których pozostawiamy wolne miejsca na wpisywanie propozycji wycieczek rowerowych (trasa wycieczki, data, godzina wyjazdu i planowanego powrotu, nazwisko kierownika wycieczki). Afisze wywieszamy w stałych miejscach, bowiem tam będą ich zawsze szukać rowerzyści. Należy pamiętać, by po wycieczce taki plakat niezwłocznie usuwać.

Gablotka - najlepiej oszklona, zamykana - powinna być w takim miejscu, do którego ma nieutrudniony dostęp prawie każdy. Jedna z gablot klubu "M-2" jest przy wejściu do obiektów MOSiR (prawie każdy myszkowianin może więc oglądać i czytać prezentowane w niej materiały), druga znajduje się w korytarzu prowadzącym do klubowej świetlicy (tutaj krąg odbiorców jest znacznie węższy). W pierwszej gablotce prezentowane są zdjęcia z wycieczek, rajdów i biwaków, regulaminy niektórych imprez, zdobyte dyplomy, wycinki prasowe, w drugiej natomiast - informacje adresowane bezpośrednio do członków klubu, a więc na przykład notatka o przygotowaniach do biwaku, o planach wyjazdu na CZTK. Zamieszczane w niej są także zdjęcia, odbitki regulaminów, odznaki rajdowe, foldery reklamujące okolice, które członkowie klubu planują odwiedzić.

Gadżety - reklamie służą także różne drobiazgi, a więc samoprzylepne naklejki rajdowe lub wycieczkowe, proporczyk klubowy, odznaka z logo klubu, jednolite czapeczki lub koszulki, etykietka zapałczana z nazwą klubu, firmowa koperta do korespondencji, papier firmowy, długopis z okolicznościowym nadrukiem turystycznym, kalendarz ścienny z symbolem klubu lub odznaką PTTK.

Gazetka - czyli periodyk lub biuletyn klubowy. Najlepiej jest wydawać periodyk, tzn. regularnie ukazujące się pisemko. Obecna technika komputerowa czy kserograficzna znacznie ułatwia takie zadanie. Należy znaleźć klubowicza z lekką ręką i dać mu... wolną rękę. Powinien to być zaangażowany turysta, który uczestniczy prawie we wszystkich przejawach życia klubowego, by swe obserwacje mógł przelewać na papier. W miesięczniku (albo kwartalniku) można relacjonować wrażenia z wycieczek, podawać nazwiska uczestników wycieczek, publikować regulaminy rajdów i zlotów, drukować regulaminy odznak krajoznawczych i turystycznych, zamieszczać ciekawostki związane z rowerem, gratulować solenizantom i jubilatom, informować czytelników, kto z klubowiczów i jaką zdobył odznakę, kto w jakim zlocie uczestniczył, a kto się sposobi do wędrówki szlakiem Wielkiej Wojny.

Informator - miesięcznik Komisji Turystyki Kolarskiej ZG PTTK - także może być narzędziem pracy klubowego propagandzisty. Należy jednak periodyk zaprenumerować, udostępniać go rowerzystom przy okazji spotkań klubowych, a także dbać o to, by co jakiś czas kronikarz lub sekretarz klubu znalazł chwilę czasu na napisanie notatki lub większego artykułu o działalności klubu, aby podzielić się uwagami, doświadczeniami czy wrażeniami z innymi.

Internet - wspaniały wynalazek końca drugiego milenium. W jego nieograniczonych zasobach znajdziemy informacje na każdy interesujący nas temat. By jednak inni dowiedzieli się o naszym istnieniu, dobrze jest zbudować własną stronę internetową, na której zamieścimy statut (regulamin) działania naszego klubu, jego adres, daty spotkań klubowych, skład władz klubu, opiszemy jego historię, przytoczymy statystykę, ukażemy atrakcje naszego miasta lub powiatu, zamieścimy nazwiska najlepszych turystów. Całość należy ozdobić zdjęciami z wycieczek, rysunkami odznak z rajdów, odbitkami niektórych dyplomów. Recepty na idealną stronę internetową z pewnością nie ma, zanim zaczniemy tworzyć własną, zobaczmy, jak z zadaniem poradzili sobie inni. Po jakich stronach buszować? Można wstąpić na stronę www.pttk.pl, z której linki skierują nas na strony komisji i klubów, można się połączyć ze stroną www.pttkm2.obywatel.pl, (znajdziemy tu elektroniczne drogowskazy, czyli linki, m.in. do klubu Gronie w Tychach, Przygoda, w Toruniu).

Komunikaty - informacje o planowanych wycieczkach dostępnych dla wszystkich chętnych wywieszane na tablicach ogłoszeń, przekazywane da gazet lub radiowęzła szkolnego (zakładowego) - przy okazji organizowania rajdów lub zlotów dobrze jest przekazać mediom komunikat na temat liczby uczestników, zwycięzców konkursów, fundatorów nagród, z nadzieją, że zostaną wykorzystane (czyli opublikowane).

Prasa lokalna - niedocenione źródło informacji. Wskazane jest utrzymywanie stałego kontaktu z jednym z dziennikarzy, przekazywanie mu na bieżąco informacji o wycieczkach i rajdach, sprawozdań po rajdach, udostępnianie zdjęć z wyjazdów, zapraszanie na ważniejsze zebrania. Dziennikarzy interesują nie tylko suche komunikaty statystyczne, ale także ciekawostki, np. ile i jakie odznaki zdobyli członkowie klubu, kto odbył podróż poślubną na rowerze, gdzie planuje się biwak lub obóz wędrowny, który z lokalnych VIP-ów używa roweru i uczestniczy w życiu klubowym itp.

Świetlica klubowa - to podstawowy element nie tylko integrujący społeczność klubową, ale i promocyjny. Gdzież, jak nie w świetlicy wystawiamy zdobyte puchary, wywieszamy dyplomy, urządzamy stałą galerię Najlepszych Turystów, przechowujemy książki i mapy turystyczne, prowadzimy kronikę, weryfikujemy odznaki, planujemy wyjazdy, dzielimy się wrażeniami z wypraw? Aby świetlica należycie odgrywała swoją rolę, musi być systematycznie czynna, na przykład w każdy czwartek przez cały rok. To, czy spotkania klubowe będą trwały godzinę czy dwie, to już indywidualna sprawa prezesa. Istotne jest, by spotkania klubowe, nawet jeżeli są organizowane tylko raz w miesiącu, były systematyczne.

Współpraca - pożądane jest, aby ktoś z członków zarządu klubu miał chęć uczestniczenia w pracach innych gremiów organizacyjnych, a więc we władzach zarządu oddziału PTTK, komisji turystyki kolarskiej wyższego szczebla, w zespole programowym ROP. Ułatwi to kontakty z innymi ludźmi, pozwoli na bieżąco pozyskiwać wiadomości turystyczne z wielu różnych źródeł, a jednocześnie ułatwi przepływ informacji z klubu do innych ogniw.

Wystawy - sprawdzona forma, lecz wymagająca miejsca i gablot. Można je urządzać w zaprzyjaźnionym domu kultury, bibliotece, sali wystaw zmiennych muzeum. Wystawę najlepiej prezentować przy okazji jubileuszu klubu, powrotu z dalekiej wyprawy, którą zakończyliśmy zebraniem sporej liczby trofeów, pamiątek, wykonaniem wielu atrakcyjnych zdjęć. Można zorganizować wystawę odznak zdobytych przez jednego z członków klubu albo zgromadzonych widokówek.

Życie pokaże jeszcze wiele innych możliwości zaprezentowania światu naszej aktywności. Musimy tak organizować działalność, by kronika pęczniała od zdjęć i zapisków, a wówczas klubowy rzecznik prasowy nie będzie mógł narzekać na brak zajęcia.

Promocja to ważne narzędzie w pracy władz klubu. Dzięki niej o aktywnej działalności klubu lub sekcji dowiedzą się sąsiedzi, przyjadą na nasz rajd turyści z innych klubów, a usatysfakcjonowani zostaną ci, którzy swą społeczną pracą przyczyniają się do rozkwitu komisji, klubu lub sekcji.

Tekst i zdjęcia: Marian Kotarski

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Dariusz Mariusz Zając, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT