PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
2 (10)/2003
ISSN 1642-0853

Zdrowie na kółkach


Badania przeprowadzone przez naukowców wykazały, że jazda na rowerze i inne ćwiczenia fizyczne zapobiegają chorobom serca, przedłużają życie i opóźniają proces starzenia się. Zapraszamy wszystkich na rowery. Uprawianie kolarstwa w rekreacyjnym znaczeniu wzmacnia pracę serca oraz płuc, reguluje krwiobieg i poprawia siłę mięśni. Co najważniejsze jednak - jazda na rowerze daje dużo satysfakcji, gwarantuje dobry wypoczynek, jest również doskonałą metodą na pozbycie się stresów.

Testy przeprowadzone na Uniwersytecie w Purdue w USA dowiodły, że czteromiesięczny trening grupy 60 osób w średnim wieku nie tylko wpłynął pozytywnie na ich kondycję fizyczną, ale także na samopoczucie psychiczne. Ludzie ci stali się ponadto bardziej zrównoważeni, mniej nerwowi, bardziej pewni siebie. Te efekty rzadko kiedy są przedstawiane jako zalety roweru.

Choroby serca a rower

Choroby serca są w wielu krajach zabójcą numer 1. Tylko USA ustalono, że w 1978 r. z powodu chorób serca zmarło około 900 000 Amerykanów. Jest to liczba przewyższająca ponad dwa razy liczbę ludzi zmarłych na raka. Badania wykazały, że ludzie aktywni umierają z powodu chorób serca od dwóch do trzech razy rzadziej niż nieaktywni. Jazda na rowerze, ćwiczenia fizyczne poszerzają dodatkowo naczynia krwionośne w arteriach wieńcowych i peryferialnych. Jeżeli zablokuje się jakieś naczynie, rezultat tego nie będzie tak poważny jak u ludzi uprawiających, na przykład jazdę na rowerze, ponieważ inne naczynia przejmują funkcje dostarczania tlenu i pokarmu we krwi.

Doktor John Camp i terapeuta ds. ćwiczeń fizycznych Randy Ice zajmują się od wielu lat programem rehabilitacji pacjentów po chorobach serca (SCOR) w szpitalu Rancho Los Amigos w Dowley w Kalifornii. Pod specjalną opieką pacjenci po zawałach jeżdżą na rowerze i biegają. W 1974 r. powstał nawet klub rowerowy osób chorych na serce. Poddano w nim obserwacji grupę 50 osób w wieku 39-74 lat po przebytych zawałach. Statystyki lekarski podają, że z grupy 50 osób po zawałach ok. 12 umiera w ciągu sześciu lat (są to dane lekarzy amerykańskich). Z objętej badaniami grupy zmarła jednak tylko jedna osoba i to nie na rowerze. Wszyscy natomiast byli zdolni przejechać 80 km w ciągu dnia, a dwie trzecie z nich jeździło po 100 km i więcej. Przykładów, jakie podaje doktor J. Camp, można przytoczyć więcej. Jednym z najlepszych jest uczestnik badania 72-letni Ed Delano, który zaczął jeździć w wieku 58 lat. Dla uczczenia swoich 70. urodzin przejechał w 34 dni 5470 km. Poddano go potem dokładnym badaniom i ustalono, że jego pobór tlenu jest lepszy niż u ludzi w wieku 20-29 lat i większy o ok. 30 proc. niż u biegaczy w jego wieku. Czy nie są to dość przekonujące dowody? Jeżeli nie, to czytajcie dalej.

Seks a rower

Czy i tutaj mamy coś do zaproponowania? Oczywiście. Jazda na rowerze, obojętnie w jakiej formie, zwiększa kondycję. Jak pisze doktor Mirkin w "The Sportmedicine Book": Ci, którzy są w dobrej kondycji, nie męczą się łatwo w trakcie kochania i uczestniczą w nim dłużej i intensywniej. (...) Osoba w dobrej kondycji fizycznej funkcjonuje zdecydowanie aktywniej seksualnie niż osoba o słabej kondycji. Funkcje seksualne są procesem fizjologicznym, a każdy taki proces funkcjonuje lepiej przy dobrym stanie zdrowia niż słabym.

Rower a nadwaga

Teraz coś dla pragnących zgubić kilka kilogramów nadwagi. Lekarze ustalili, że dla ludzi w wieku 23-50 lat zalecane jest jedzenie w granicach:

  • 2000 kalorii na dzień dla kobiet,
  • 2700 kalorii na dzień dla mężczyzn.

Rowerzysta o wadze ok. 75 kg traci:

  • 300 kal. na godz., jadąc z prędkością ok. 16 km na godz.,
  • 600 kal. na godz., jadąc z prędkością ok. 25 km na godz.,
  • 1000 kal. na godz, jadąc z prędkością ok. 32 km na godz.

Puszyści, siadajcie więc na rower i w teren!

Nie tyko jednak w celu zachęcenia do jazdy na rowerze czy też uprawiania turystyki trzeba posługiwać się przykładami z zagranicy. Wśród braci turystycznej znamy wielu ludzi uprawiających turystykę rowerową od wielu lat. Doskonale znana jest pani Ewa Hoffman z Krakowa, która w wieku 70 lat zdobyła dużą złotą odznakę kolarską, odznakę dużego rajdu Dookoła Polski - aby ją zdobyć, musiała przejechać w ciągu dwóch lat 3 532 km wzdłuż granic Polski. Jako pierwsza osoba w Krakowie, a piąta w Polsce zdobyła złotą odznakę rajdu "Szlakami zamków w Polsce" - przejechała na rowerze 3 676 km i odwiedziła 300 zamków. Takich przykładów znamy wiele. Jeżeli zapytacie naszych nestorów, co daje im jazda na rowerze, na pewno się uśmiechną i opowiedzą wam o swoich dalszych wielkich planach. Znam ich osobiście i możecie mi wierzyć, są to ludzie pomimo swojego wieku pełni werwy, wigoru oraz czaru wewnętrznego. Łączy ich umiłowanie własnego kraju i turystyki rowerowej.

Zapraszamy więc do jazdy na rowerze. Przeglądnijcie swoje rowery i ruszajcie na trasę. Pamiętajcie, że zawsze można skorzystać z rad doświadczonej kadry. Należy zwrócić się wtedy po pomoc i informacje do oddziałów PTTK, przy których działają kluby turystyki kolarskiej.

Do zobaczenia więc na turystycznych wędrówkach po zdrowie i wypoczynek.

Andrzej Beger

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Dariusz Mariusz Zając, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT