PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik 1-2 (18-19)/2005
ISSN 1642-0853

Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu

Warto obejrzeć jedyną tego rodzaju placówkę w Polsce. Muzeum Poczty i Telekomunikacji1 we Wrocławiu prowadzi działalność wystawienniczą i oświatową. Zbiory zawierają około 70 tys. eksponatów historycznych i teletechnicznych oraz kilkanaście milionów znaczków pocztowych, które są prezentowane w kilku stałych ekspozycjach. Ponadto muzeum gromadzi znaczki pocztowe polskie i zagraniczne w dwóch odrębnych działach. Zbiór znaczków polskich jest największym tego rodzaju na świecie i najlepiej udokumentowanym.


Początki Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu sięgają roku 1921 i związane są z Warszawą. Wówczas to - 25 stycznia - powołano do życia w Warszawie Muzeum Pocztowo-Telegraficzne (w roku 1932 zmieniono nazwę na Muzeum Poczty i Telekomunikacji), którego zadaniem było gromadzenie eksponatów z dziedziny historii poczty, telegrafu i telefonu, a także utworzenie działu filatelistycznego.

Jednakże pierwsza wzmianka o potrzebie utworzenia muzeum pocztowego ukazała się 15 lutego 1919 r. Nowo powstałe wówczas Ministerstwo Poczt i Telegrafów wystosowało do społeczeństwa apel, aby pamiątki po poczcie polskiej z epoki Kongresówki (...) uratować od zagłady i zebrać, a dalej gromadzić wszystko to, co charakteryzowało poczty rządów zaborczych w odniesieniu do ziem i stosunków polskich (...). Odpowiedzią był napływ różnorodnych przedmiotów o charakterze muzealnym. Między innymi znalazła się wśród nich koperta z pierwszym polskim znaczkiem pocztowym z 1860 r., podarowana w marcu 1919 r. przez warszawskiego muzealnika.

Do utworzonego muzeum z roku na rok trafiało wiele cennych obiektów, między innymi akt nominacyjny dla Jana Arciszewskiego na Generalnego Komisarza Poczt Koronnych i Litewskich, podpisany przez Tadeusza Kościuszkę w obozie pod Połańcem 8 maja 1794 r. W przededniu II wojny światowej zasób muzeum liczył już 22 tys. obiektów. Stanowiły one cenny materiał badawczy zarówno dla historyków, jak i filatelistów. Wyniki ich dociekań były publikowane w formie artykułów prasowych lub odrębnych wydawnictw. Rozwój muzeum przerwała II wojna światowa, w czasie której część zbiorów uległa zniszczeniu, część natomiast została wywieziona do Niemiec. Po wojnie większość z nich udało się odzyskać dzięki staraniom Biura Rewindykacji i Odszkodowań Wojennych oraz osobistego zaangażowania prof. Karola Estreichera, delegata Dyrekcji Muzeów ds. Rewindykacji Zabytków.

Działalność wystawiennicza została wznowiona w 1956 r. wraz z przeniesieniem muzeum do Wrocławia, gdzie znalazło swoją siedzibę w ocalałym z działań wojennych zabytkowym budynku poczty głównej, na skrzyżowaniu ulicy Krasińskiego z aleją Słowackiego, wzniesionym według projektu architekta Lothara Neumanna w latach 1926-1929. Oryginalna architektura ceglanego budynku nawiązuje do obowiązującego w tym czasie w Europie formalizmu. Fasadę zdobią symbole pocztowe w portalach oraz płasko rzeźbione medaliony przedstawiające wizerunki pocztylionów, a także scenki rodzajowe z życia mieszkańców Wrocławia, wykonane według projektu berlińskiego rzeźbiarza Feliksa Kupscha.

Od roku 1979 muzeum posiadało swój oddział w Gdańsku, mieszczący się w historycznym budynku Poczty Polskiej, znanym z bohaterskiej obrony pocztowców 1 września 1939 r. (Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku od 1 stycznia 2003 r. stanowi oddział Muzeum Historycznego Miasta Gdańska).

Zbiory wrocławskiego Muzeum Poczty i Telekomunikacji, zawierające około 70 tys. eksponatów historycznych i technicznych oraz kilkanaście milionów znaczków pocztowych, prezentowane są w kilku stałych ekspozycjach: "Historia Poczty Polskiej", "Szyldy i skrzynki pocztowe", "Telegraf", "Telefon", "Pojazdy pocztowe", "Radio i telewizja", "Polskie znaczki pocztowe (1860-1994)". Ponadto muzeum gromadzi znaczki pocztowe polskie i zagraniczne w dwóch odrębnych działach. Zbiór znaczków polskich jest największy na świecie i najlepiej udokumentowany. Wzbogacają je projekty znaczków pocztowych wykonane przez artystów plastyków, matryce drukarskie, arkusze próbne, akcepty, wreszcie tzw. błędniki - znaczki, które z powodu usterek nie weszły do obiegu, a są filatelistycznymi rarytasami. Do ciekawszych przedmiotów umieszczonych na ekspozycji można zaliczyć tabliczkę mosiężną z I ćw. XIX w. z napisem: "Depesze dla Jego Cesarsko-Królewskiej Mości Napoleona".

Utrzymanie kontaktów z wieloma zagranicznymi placówkami muzealnymi o tym samym profilu, stowarzyszeniami filatelistycznymi i osobami prywatnymi daje korzyści w zakresie wymiany informacji, wydawnictw, eksponatów i wystaw. Współpraca ta przeniosła się na forum organizacji międzynarodowych, których muzeum jest członkiem: Międzynarodowego Stowarzyszenia Muzeów Transportu (IATM) i Międzynarodowej Rady Muzeów (ICOM).

Konne pojazdy pocztowe

W ekspozycji, obok akcesoriów związanych z dawnym transportem pocztowym, są prezentowane dwa oryginalne konne pojazdy pocztowe: dyliżans i furgon. Przy okazji warto cofnąć się nieco do historii wytwórstwa powozów i dyliżansów, nieodłączny element w historii poczty. Gdzie wytwarzano powozy i w jaki sposób poczta je nabywała? Rozpatrzenie tej kwestii wymaga cofnięcia się do czasów stanisławowskich. W samej Warszawie istniało kilka zakładów, z których największą produkcją wykazywała się wytwórnia Dangla. Zakład zorganizowany w formie manufaktury był jedną z najbardziej znanych wytwórni na rynku europejskim. Z produkcji Dangla korzystał książę Józef Poniatowski, instytucje rządowe, krajowe i obce. Warto wskazać na wielkomiejski charakter Warszawy, wyróżniający ją spośród wielu stolic europejskich.

W czasach Królestwa do znaczenia doszły warszawskie firmy powozów Jana Liebera i W. Laskowskiego, z których korzystała poczta polska. Do dziś zachowały się wzory powozów najrozmaitszych firm i najróżniejszych konstrukcji. Do komunikacji pocztowej wprowadzano najróżniejsze karety, furgony i dyliżanse do przewozu pasażerów i korespondencji. Ulepszano ich konstrukcje, aby ograniczyć liczbę koni pociągowych i polepszyć komfort jazdy. Warto przypomnieć, że poczta polska Księstwa Warszawskiego wprowadziła dyliżanse do regularnego ruchu pasażerskiego. Kursowały one na trasach, początkowo Warszawa - Poznań, a następnie Warszawa - Wrocław i Warszawa - Gdańsk. W miarę rozwoju komunikacji pasażerskiej liczba tych pojazdów systematycznie wzrastała, jednak od połowy XIX w. kolej żelazna zaczęła je stopniowo wypierać. Ostatni dyliżans opuścił Warszawę około 1911 r.

Władysław Rudak

1 Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu, 50-954 Wrocław, ul. Krasińskiego 1, tel. (0-prefiks-71) 346 95 82, 343 67 65; fax (0-prefiks-71) 344 18 22.

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT