PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik 1-2 (18-19)/2005
ISSN 1642-0853

"Aleksandria 2005" dla prezesa oddziału PTTK

4 lutego 2005 r. w sali Białej Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbyła się uroczysta ceremonia wręczenia nagród za działania na rzecz rozwoju i promocji miasta Siedlce. Z rąk prezydenta Siedlec, dra Mirosława Symanowicza, "Aleksandrie 2005" odebrały cztery osoby: Anna Kirchner - prezes Oddziału PTTK "Podlasie" w Siedlcach, dr Barbara Sochacka-Kuzko - twórca i wieloletnia ordynator Oddziału Onkologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Siedlcach, Mirosław Zwoliński - prezes Zarządu Baumann Mostostal Sp. z o.o., Mirosław Roguski - prezes Zarządu Totalizatora Sportowego Sp. z o.o. Prezydent Mirosław Symanowicz, wręczając statuetki zwrócił się do Laureatów, mówiąc: Jest to nagroda, którą zarówno dzisiaj, jak i w latach wcześniejszych, otrzymywali wybitni ludzie, związani silnymi więzami z naszym miastem. Zmieniający się wizerunek naszego miasta - wielokrotnie zauważany przez siedlczan oraz odwiedzających nas gości - to wynik ciężkiej pracy wielu mieszkańców naszego miasta. Państwa umiejętności podejmowania często trudnych decyzji, determinacja i konsekwencja w realizacji założonych celów, stanowią o sukcesie całej naszej społeczności. Mamy to wielkie szczęście żyć i mieszkać w mieście, w którym nie brakuje ludzi twórczych. I właśnie tacy są dzisiejsi laureaci - przedsiębiorczy i wybijający się ponad przeciętność. Swoją pracą i zaangażowaniem przyczyniają się do rozkwitu Siedlec, do tego, aby żyło nam się wygodniej, bezpieczniej, ciekawiej. Wierzę, że ta statuetka będzie przypominać, że Państwa trud został dostrzeżony, a także będzie motywacją do dalszych działań na rzecz naszego miasta i jego mieszkańców. Wieczór poprowadzili Joanna Skolimowska-Szpura i Jerzy Kobyliński, a muzycznie uświetnił Zespół "Silk". Poniżej prezentujemy tekst przedstawiający Annę Kirchner, a wygłoszony przez osoby prowadzące uroczystość podczas ceremonii wręczania nagród.


Anna Kirchner - prezes Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "Podlasie" w Siedlcach - urodziła się w Warszawie, ale jej rodzice i rodzeństwo pochodzą z Wileńszczyzny. Od najmłodszych lat wpajano Jej ogromne przywiązanie do tego, co polskie. Pochodziła z domu, w którym przez wzgląd na zagrożenie obcych kultur, bardzo dbało się o to, co stanowi o tożsamości narodowej. Szczególnie Pani Anna wspomina mamę, dzięki której Laureatka oraz jej rodzeństwo odebrało staranne i gruntowne wykształcenie oraz poczucie głębokiego patriotyzmu. Pani Prezes Kirchner, z wykształcenia prawnik, jest absolwentką połączonego Liceum Żeńskiego im. Marii Skłodowskiej-Curie i Liceum im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Po ukończeniu szkoły średniej i złożeniu egzaminu maturalnego w 1966 r. podjęła naukę w dwuletniej Państwowej Szkole Dokumentacji Naukowo-Technicznej i Ekonomicznej. Następnie, przez trzy lata pracowała jako technik dokumentalista w Centralnym Urzędzie Jakości i Miar. Tam połknęła bakcyl prawa. Za namową brata i dzięki Jego pomocy finansowej w roku 1971 Pani Anna rozpoczęła wyższe studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Z Siedlcami Pani Prezes związana jest od 1975 r. Jak sama przyznaje, przyjazd do Siedlec wiązał się z poszukiwaniem pracy przez męża Pani Anny, który z wykształcenia jest lekarzem weterynarii. - Jestem z urodzenia warszawianką, ale z wyboru siedlczanką - mówi Pani Prezes Kirchner - i nie żałuję tego wyboru. Nigdy nie żałowałam. Początki kariery zawodowej Laureatki w Siedlcach wiążą się z pracą w Ośrodku Transportu Leśnego, a później w punkcie konsultacyjnym porad prawnych Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych. Pani Anna bardzo dobrze pamięta też swoją pracę w Siedleckim Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowego. - Bardzo dużo się tam nauczyłam. Kiedy rozpoczynałam pracę w firmie były 22 sprawy arbitrażowe i 80 spraw cywilnych w sądzie, co skutecznie odstraszało wszystkich prawników. Nie znałam się na budownictwie, ale ówczesny dyrektor zakładu uznał, że skoro on zna się na budownictwie, a ja na prawie, to razem wyjdziemy z dołka. I udało się - wspomina Pani Prezes.

Od roku 1990 do dziś Laureatka jest radcą prawnym w Urzędzie Wojewódzkim, obecnie delegaturze w Siedlcach Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie. Po raz pierwszy z PTTK Pani Anna zetknęła się jeszcze na studiach. Pewnego dnia usłyszała, że na stacji Warszawa Marymont na chętnych do zwiedzania Puszczy Kampinoskiej czeka przewodnik. I tak się zaczęło - od pieszych wycieczek. Kilka lat później, już w Siedlcach, Zarząd Wojewódzki złożył Pani Kirchner propozycję przystąpienia do PTTK. Przyjmując propozycję, Laureatka stała się też członkiem Sądu Koleżeńskiego, którego prezesem był wówczas Antoni Winter. Po upływie roku, ze względu na problemy zdrowotne, Antoni Winter swoje obowiązki prezesa sądu koleżeńskiego przekazuje Pani Annie Kirchner. W roku 1992 Laureatka zostaje prezesem Głównego Sądu Koleżeńskiego PTTK, a więc całej organizacji. Pani Anna Kirchner jest członkiem PTTK od 2 stycznia 1978 r., a od 15 lat nieprzerwanie sprawuje funkcję Prezesa Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "Podlasie" w Siedlcach. Przez te wszystkie lata, pracując społecznie, przyczyniła się do propagowania turystyki i krajoznawstwa w Siedlcach. Często podejmowała działania na rzecz oświaty oraz wychowania dzieci i młodzieży. Dzięki swojemu zaangażowaniu i umiejętności zaszczepiania w innych ludziach wciąż nowych pomysłów i inicjatyw, zgromadziła wokół siebie grupę kilkudziesięciu społeczników aktywnie działających w stowarzyszeniu. Poprzez Jej entuzjazm coraz aktywniej w działalność włączają się też Szkolne Koła Krajoznawczo-Turystyczne, odnosząc sukcesy w konkursach na najlepiej działające koła na Mazowszu. Pani Anna jest przekonana, że poprzez umiłowanie polskiej przyrody i nauczenie młodych ludzi szacunku do otaczającego ich świata, można wpoić im dużo głębsze wartości. Przecież nasz prekursor - Polskie Towarzystwo Krajoznawcze - powstało w roku 1906, a więc wtedy, kiedy nie było państwa polskiego - mówi Pani Prezes i dodaje - Taki był zamysł tych, którzy tworzyli PTK, aby obudzić ducha patriotyzmu poprzez umiłowanie Polski i polskości. Dlatego dzisiaj tak wielką wagę przywiązujemy do edukacji młodych ludzi, ale nie w formie wykładu, lecz wyjścia do młodzieży z ofertą czynnego wypoczynku. Stale powtarzamy - przekaż innym to, co zobaczyłeś. W ten sposób, pokazując piękno natury uczymy bycia dumnym z tego, że się jest obywatelem tego kraju, mieszkańcem tego miasta. Uczymy nie tylko jak szanować przyrodę, ale też jak być prawdziwym turystą. A przy tym egzekwujemy wiedzę historyczną. Dzisiaj, w czasach kiedy dominuje wszechobecny komputer i telewizor, brakuje wśród młodego pokolenia wychowania historycznego - przyznaje Pani Kirchner. Przez ostatnich 15 lat siedlecki oddział PTTK był organizatorem 597 imprez o zasięgu regionalnym, wojewódzkim i ogólnopolskim, w których udział wzięło ponad 19 tysięcy osób, z czego ponad 16 tysięcy to młodzież szkolna. Największym powodzeniem cieszą się rajdy, jak np.: Rajd w rocznicę Bitwy pod Iganiami, Rajd Sobótkowy, Rajd Nadbużański czy Rajd PTTK Dzieciom organizowany z okazji Dnia Dziecka. Prężnie działa Klub Turystyki Kolarskiej dla dorosłych "Doktorek". W działalności stowarzyszenia nie brakuje też konkursów i innych imprez, w większości cyklicznych, jak na przykład konkursy krasomówcze - popularyzujące poprawną i piękną polszczyznę, konkurs "Poznajemy Ojcowiznę", mający na celu zainteresowanie młodych ludzi przeszłością czy Ogólnopolski Młodzieżowy Turniej Turystyczno-Krajoznawczy. Za swoją działalność oraz "szukanie wiedzy o Polsce sercem" wielokrotnie była nagradzana złotymi i srebrnymi odznakami za zasługi dla turystyki oraz w roku 1992 srebrnym krzyżem zasługi. Laureatka ma też liczne uprawnienia, a wśród nich: przewodnika turystycznego, pilota wycieczek, instruktora krajoznawstwa regionu, znakarza nizinnych szlaków turystycznych oraz przodownika turystyki motorowej. Niewątpliwą zasługą Pani Prezes Anny Kirchner na przestrzeni tych kilkunastu lat jest zjednoczenie do pracy społecznej ludzi o bardzo różnych charakterach, wykształceniu, zainteresowaniach i namówienie ich do wspólnego działania. - Poznałam w PTTK wiele wspaniałych osób - podkreśla Laureatka - nigdy nie spotkałam się z odmową któregokolwiek z działaczy. Każdy w ramach swoich możliwości i umiejętności stara się wykonywać tę pracę jak najlepiej. Ludzie traktują tę organizację jak swoją drugą rodzinę. To jest dla mnie największa nagroda - dodaje ze wzruszeniem Pani Anna - że ludzie przychodzą tu, bo chcą, bo to im sprawia satysfakcję. Laureatka potrafiła zgromadzić wokół siebie ludzi, którzy udowodnili, że w czasach, kiedy tak duży nacisk kładzie się na kwestie materialne, kiedy praca społeczna traktowana jest jak "przeżytek" wciąż są tacy, którzy się z tym nie zgadzają. Co więcej, do siedleckiego PTTK przychodzą młodzi ludzie, żeby pracować za darmo i to bardzo ciężko. To nasz wspólny sukces - mówi Pani Anna. - Tu w naszym oddziale nie ma próżni. W trudnych chwilach zawsze możemy liczyć na pomoc drugiego człowieka. I ta ogromna radość dzieci, kiedy kończy się konkurs czy rajd i dostają upominki, czasem bardzo skromne. To sprawia, że chce się pracować. Pani Kirchner twierdzi, że sama też bardzo wiele zawdzięcza PTTK. Ta praca daje radość - mówi Laureatka - i jest mobilizacją do ciągłego samokształcenia. Na pewno też nie zwiedziłabym tyle i nie miałabym dziś takiej wiedzy o historii regionu. Poza tym moje dwie prace się uzupełniają - praca zawodowa jest stresująca, praca społeczna wymusza czynny wypoczynek, każe się zdystansować do pewnych spraw - podkreśla Anna Kirchner. Laureatka nie ukrywa swojego optymizmu. Wierzy, że wśród młodych działaczy PTTK znajdzie swojego zastępcę. Zapytana o sukcesy, przyznaje skromnie, że jej największym osiągnięciem w PTTK jest młodzież, której udało się zaszczepić chęć poznawania i miłość do Ojczystej przyrody. Chcemy zarażać sposobem na życie - aktywne i ciekawe. Jeżeli dzięki naszej działalności jedna osoba mniej sięgnie po alkohol czy narkotyki - to będzie wielki sukces - podkreśla Pani Prezes. Życie prywatne Pani Kirchner skupione jest wokół najbliższych, którzy też należą do PTTK. Mąż Pani Anny, Pan Leszek, z wykształcenia lekarz weterynarii, pracuje w Zbuczynie. - Jest moim najbliższym przyjacielem od ponad 30 lat. Cierpliwie znosi moją działalność w PTTK, która wymaga zaangażowania i czasu. Jest bardzo wyrozumiały - przyznaje Laureatka. Pan Leszek zapytany o żonę bez zastanowienia odpowiada - Jest wspaniała. Bardzo troskliwa i otwarta. I chociaż jej praca społeczna czasem odbywa się kosztem rodziny, to już się przyzwyczaiłem, bo wiem, że największą pasją mojej żony jest PTTK. Państwo Kirchnerowie mają dwoje dzieci. Córka Agnieszka jest etnologiem, a syn Zbyszek studiuje inżynierię ochrony środowiska na Politechnice Warszawskiej.

Największe marzenie Laureatki? Siedleckie PTTK tak prężne, żeby mogło stworzyć nowe miejsca pracy i zatrudniać ludzi. Osobiste marzenia Pani Anna wiąże ze swoimi dziećmi i ... oczywiście, z podróżami, jak przystało na działacza PTTK. Chciałabym zobaczyć Rzym i Edynburg. Zresztą, jeśli chodzi o podróżowanie po świecie, to chciałabym być wszędzie. I marzę o dwóch tygodniach urlopu, spędzonych nad morzem, bez telefonu i żeby nikt nic ode mnie nie chciał - dodaje z uśmiechem Pani Anna.

Kapelan siedleckiego oddziału PTTK, ksiądz Jerzy Grochowski, specjalnie na tę okazję ułożył wiersz na cześć Laureatki:

Troska o Oddział i dla PTTK-u nieustanne poświęcanie,
jak widać to dla Pani Prezes, jest jak oddychanie.
Każda wycieczka zorganizowana w trosce
o dzieci i młodzież,
o ich rozwój i okolic poznawanie,
to dla Pani Kirchner jest jak na nowo
młodości własnej odradzanie.

Joanna Skolimowska-Szpura
Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT