PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik 3-4 (16-17)/2004
ISSN 1642-0853

XXII Ogólnopolski Górski Rajd Przewodników PTTK "Bieszczady 2004"

W celu uczczenia jubileuszu 50-lecia Koło Przewodników PTTK z Rzeszowa zorganizowało kolejny już XXII Ogólnopolski Górski Rajd Przewodników na terenie Bieszczad w terminie od 26 do 29 sierpnia 2004 r., przy czym dwie grupy, tzw. piesze - plecakowe rozpoczęły rajd dwa dni wcześniej, tj. 24 sierpnia 2004 r.


Organizatorzy dużo wcześniej poczynili przygotowania do rajdu. Każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy znaczek rajdowy z wizerunkiem rysia - symbolu Bieszczadzkiego Parku Narodowego, koszulkę rajdową, informator rajdu z opisem poszczególnych tras, pamiątkowe wydawnictwo opisujące historię Koła Przewodników Terenowych i Beskidzkich PTTK w Rzeszowie.

W rajdzie uczestniczyło 275 przewodników z całej Polski, w tym z najbardziej odległych od Rzeszowa regionów - Pomorza, Wielkopolski, Dolnego Śląska. Uczestnicy dopisali, mimo że w tym samym terminie odbywał się w Toruniu Centralny Zjazd Aktywu Krajoznawczego.

Kierownikiem rajdu był prezes koła z Rzeszowa, Witold Haspel, obowiązki szefa biura rajdu pełniła Agnieszka Wałach - członek Zarządu Głównego PTTK, na co dzień kierownik Biura Oddziału PTTK w Rzeszowie.

Uczestnicy rajdu mogli wybrać jedną z siedmiu tras: A, B, C, D, E, F, G. Przewodnikami na trasach byli członkowie koła przewodników z Rzeszowa.

Trasę A prowadzili Stanisław Polański i Zdzisław Kubrak, trasę B - Józefa Ślemp i Jacek Kawalec, trasę C - Jan Kazimierz Brodziński i Marek Korbecki, trasę D - Marian Buda i Eugeniusz Taradajko, trasę E - Tomasz Gawlik i Tadeusz Kawulicz, trasę F - Dorota Michnia i Łukasz Kuczmarz, trasę G - Aleksander Dawidziak i Ryszard Nykun.

Trasy rajdu były zróżnicowane. Najwytrwalsi turyści górscy mogli wybrać trasę F, która przebiegała przez najbardziej urokliwe zakątki Bieszczadów od Komańczy po Ustrzyki Górne, lub trasę G ze stałą bazą w Wetlinie, która wiodła między innymi przez całe pasmo połonin oraz szlakiem granicznym.

Trasy A-E miały stałą bazę w Ustrzykach Dolnych. Turyści, którzy wybrali trasę A nocowali w centrum miasta w hoteliku "Strwiąż", trasę B - w ośrodku "Pod Gromadzyniem" u podnóża góry Gromadzyń, natomiast trasy C, D i E - w Ośrodku Wypoczynkowym "Laworta", gdzie mieściło się również biuro rajdu. Program tras został tak dobrany, by każdy z uczestników rajdu mógł wejść na najbardziej widokowe szczyty: Tarnicę, Połoninę Wetlińską i Caryńską, Wielką Rawkę.

W programie większości wycieczek było zwiedzanie zapory w Solinie, Muzeum Łowiectwa w Nowosiółkach, a także postój w jednej z najlepszych w Bieszczadach smażalni pstrąga z własnej hodowli w Przysłupiu. Pomimo zamówienia organizatorów, pogoda nie do końca dopisała, burza i deszcz w jeden dzień nieco pokrzyżowały realizację programu wycieczek pieszych. Na szczęście, zastrzeżony przez kierownika rajdu, fantastyczny przewodnicki humor nie opuścił rajdowców. Wieczorami zaś atrakcji było co niemiara. W pierwszy wieczór w ogrodzie przy "Laworcie" odbyło się uroczyste otwarcie rajdu z watrą przewodnicką. Uczestnicy rajdu degustowali pieczonego dzika i piwo z browaru "Leżajsk", a etatowi gitarzyści - Masza Kałasznikowa, Marek Łygas i Ryszard Nykun - zagrzewali do śpiewu rajdowych i turystycznych piosenek. Wszyscy z radością śpiewali: Rajd, rajd bieszczadzki rajd, czy to słońce, czy to deszcz, idziesz z nami przyjacielu, bo sam chcesz. Na każdy wieczór organizatorzy zapewnili muzykę taneczną. W pierwszy i drugi wieczór rajdowcy bawili się przy dźwiękach znanego rzeszowskiego zespołu Staszka Domarskiego. Ponadto organizatorzy przygotowali spotkanie z przedstawicielem Dyrekcji Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Miłośnikom przyrody zgotował on prawdziwą ucztę swoim wykładem o faunie i florze Bieszczadów, któremu towarzyszyła prezentacja slajdów. Wśród atrakcji rajdowych nie zabrakło rodzimego folkloru. Mieliśmy okazję zobaczyć i wysłuchać występu lokalnych zespołów, które zaprezentowały repertuar dawnych mieszkańców Bieszczadów - Łemków i Bojków.

Na zakończenie rajdu uczestnicy mogli wybrać jedną z atrakcyjnych wycieczek na Ukrainę: do Lwowa i Rudek lub do Truskawca i Drohobycza. Niestety nie odbyła się wycieczka na najwyższy szczyt Bieszczadów - Pikuj (1405 m n.p.m.) leżący po ukraińskiej stronie. Wszystkich chętnych na odbycie takiej wędrówki zapraszamy za rok w Bieszczady na otwarty rajd przewodników, który koło z Rzeszowa organizuje w sierpniu w Wetlinie.

Początek i zakończenie każdej trasy rajdu miało miejsce w Rzeszowie. Ci z uczestników rajdu, którzy nie skorzystali z wycieczek na Ukrainę, a nie tak bardzo spieszyli się z powrotem w pogodną, ciepłą niedzielę 29 sierpnia do Rzeszowa, mogli wybrać przejazd malowniczą trasą z Ustrzyk Dolnych do stolicy Podkarpacia. Po drodze zwiedzano dawny ośrodek rządowy w Arłamowie (miejsce internowania w stanie wojennym Lecha Wałęsy), Sanktuarium Maryjne w Kalwarii Pacławskiej oraz renesansowy pałac w Krasiczynie.

W trakcie rajdu w Ustrzykach Dolnych, 28 sierpnia, obradowała komisja przewodnicka Zarządu Głównego PTTK z jej przewodniczącą Elżbietą Strzępek na czele. Główna część obrad poświęcona była projektowanym zmianom do ustawy o usługach turystycznych, które miedzy innymi zmierzają do "osłabienia" rangi uprawnień przewodnickich poprzez przeniesienie tej tematyki z gestii wojewody do marszałka województwa. Nie trudno się domyśleć, jakie wnioski i uwagi wnieśli obradujący przewodnicy. Na szczęście to tylko projekt zmian, który - miejmy nadzieję - nie stanie się obowiązującym prawem.

Ośrodek Wypoczynkowy "Laworta" - główna baza rajdu - był bardzo gościnny dla uczestników. Pracownicy ośrodka z uśmiechem na twarzy obsługiwali rajdowców od świtu do… świtu. To samo można powiedzieć o szefowej rajdu - Agnieszce Wałach. Życzenia uczestników były natomiast bardzo różne - od pomocy w poszukiwaniach kolegi z Polski, który na pewno jest na rajdzie, poprzez zamianę koszulek rajdowych (na inny kolor lub rozmiar), zamianę tras, wycieczek dodatkowych, itp.

Uczestnicy rajdu mogli wpisać się do pamiątkowej Księgi Jubileuszowej Koła. Nie tylko z treści wpisów wiemy, że chwalono koło z Rzeszowa za organizację imprezy. Dla miłośników Bieszczadów mamy bardzo dobrą wiadomość: przyjeżdżajcie na nasz rajd w Wetlinie - rokrocznie w sierpniu z bazą na Piotrowej Polanie. Wszystkim stałym uczestnikom ogólnopolskiego rajdu przewodników mówimy zaś: Do zobaczenia w roku 2005, we wrześniu, w Zakopanem na kolejnym, 23. rajdzie.

Jadwiga Korbecka
Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT