PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik 3-4 (16-17)/2004
ISSN 1642-0853

Od 150 lat te same problemy

W 50-lecie Tatrzańskiego Parku Narodowego wypada przypomnieć trudności w skutecznym chronieniu przyrody na tym małym skrawku Polski.


Tatry (fot. E. Matusiak-Gordon)

Dobre pomysły w miarę upływu czasu mają coraz więcej ojców. Dziś trudno wskazać, kto pierwszy domagał się ochrony tatrzańskich lasów. Zanim upominali się o ich ochronę przybywający z nizin badacze, naukowcy, także artyści i społecznicy, na pewno wśród obrońców lasów byli górale, którzy mieli z nich codzienny pożytek. Ze smrekowych płazów były domy i szałasy pasterskie, dranicowe i gontowe dachy, rozliczne sprzęty i narzędzia, niezbędne na hali w czas wypasu, w domu i w obejściu. Drewno grzało izby i piece chlebowe. Drewniane były kolebki dziecięce i proste zabawki, instrumenty muzyczne - trombity, złóbcoki, gęśle i skrzypce. Gdy przychodził zaś kres, do grobu składano ciało w smrekowej skrzyni.

Przyrodnicy, artyści, ochroniarze

Około 1840 r. Ludwik Zejszner i Ludwik Pietrusiński - naukowcy przyrodnicy, naśladowcy Stanisława Staszica, który o limbie mówił drzewo nasze rodowite - głosili potrzebę ochrony górskiej przyrody. W 1800 r. powstało Warszawskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, w 1816 r. Towarzystwo Naukowe Krakowskie, od roku 1872 Akademia Umiejętności inicjowała badania terenów górskich i ochronę ich przyrody. Od 1873 r. działało Towarzystwo Tatrzańskie (od 1920 r. Polskie Towarzystwo Tatrzańskie). Od 1847 r. działało Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, od 1872 r. Polskie Towarzystwo Przyrodników im. Kopernika we Lwowie. Przyrodnik Eugeniusz Janota w 1876 r. stworzył Galicyjskie Towarzystwo Ochrony Przyrody. Każde z nich zajmowało się badaniem tatrzańskich lasów, wskazywało osobliwości przyrody górskiej, a krakowski przyrodnik Pietrusiński podziwiał bogactwo natury w okolicach Baraniej Góry, Babiej Góry, Tatr, zaś łagodne Pieniny zalecał "płci pięknej" do zwiedzania.

Na Grzesiu w Tatrach (fot. E. Matusiak-Gordon)

Podziwiano też tatrzańskie zwierzęta, nieliczne i zagrożone w swoich siedliskach tak samo 150 lat temu, jak i dziś. Dlatego Janota - przyrodnik, geograf, językoznawca i teolog - razem z zoologiem Maksymilianem Nowickim z Krakowa doprowadzili w październiku 1868 r. do uchwalenia przez Galicyjski Sejm Krajowy "Ustawy względem zakazu łapania, wytępienia i sprzedawania zwierząt alpejskich, właściwych Tatrom, świstaka i dzikich kóz". Jednak ustawa, podobnie jak obecnie, była nieskuteczna, więc Janota i Nowicki utworzyli opłacaną ze swoich pieniędzy Straż Tatrzańską. Strażnikami zaś byli... wybitni przedtem kłusownicy, dwaj górale - Maciej Sieczka i Jędrzej Wala starszy. Towarzystwo Tatrzańskie domagało się poszanowania przyrody i popierało swoich członków w badaniu, w chronieniu i popularyzowaniu wiedzy o niej, ułatwiało zwiedzanie gór. Już wtedy górskim lasom groziło wyniszczenie i - według dzisiejszych norm - klęska ekologiczna. Drewno z tatrzańskich regli było potrzebne miejscowemu górnictwu i hutnictwu, na handlu tym towarem zbijano majątki na miejscu i daleko od gór.

Lasy chronią przed powodzią

Siklawica w Tatrach (fot. E. Matusiak-Gordon)

Do opamiętania i z trudem hamowanego rabunkowego wyrębu tatrzańskich lasów doprowadzili przyrodnicy z pomocą... klęski żywiołowej. W 1884 r. Podhale spustoszyła wielka powódź, do dziś uznawana za jedną z największych w dziejach regionu, a nastąpiła z powodu wylesienia Tatr. Potem spolszczony oficer austriacki Gustaw Lettner, po specjalnym egzaminie szczycił się tytułem samoistnego gospodarza lasowego, dozorował tatrzańskie lasy, pisał o nich fachowo w "Sylwanie" i w "Pamiętniku Towarzystwa Tatrzańskiego". Uważał, że pasterstwo szkodzi lasom i w 1885 r. opisał Problemy uratowania lasów tatrzańskich, a szczególnie zakopiańskich od grożącego im zniszczenia i apelował o zebranie od społeczeństwa koniecznych funduszy i wykupienie zakopiańskich dóbr leśnych na własność kraju, bądź też Towarzystwa Tatrzańskiego.

W celu ratowania trzebionych lasów powstało w roku 1887 Towarzystwo Ochrony Tatr Polskich. Ze składek na wykup ziemi i lasów starczyło tylko na wykup w 1890 r. hal pasterskich w Dolinie Roztoki i w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, Pod Wołoszynem i na Hali Gąsienicowej. Wielkim wydarzeniem była licytacja dóbr zakopiańskich i należących do nich lasów. Wykupił je Władysław hrabia Zamoyski i w 1924 r. podarował społeczeństwu na cele oświaty, nauki i kultury. Wspierał także rozwój oświaty i urządzeń publicznych w Zakopanem, a 22 lata przed nadaniem praw miejskich tej wsi został jej honorowym obywatelem.

Ówczesna "czynna ochrona przyrody" polegała - zgodnie z wskazaniami rozwijających się nauk leśnych - na sadzeniu kosodrzewiny i limb dla odnowienia wyrębów. Kolejne lata zaznaczyły się licznymi inicjatywami na rzecz ochrony Tatr. W 1912 r. Towarzystwo Tatrzańskie miało Sekcję Ochrony Tatr, od roku 1930 znaną jako Sekcja Ochrony Gór. Skupiała licznych wybitnych przyrodników, jak Stanisław Sokołowski czy Walery Goetel. W latach 1920 i 1925 wielu z nich było pierwszymi członkami Państwowej Rady Ochrony Przyrody, której przed rokiem 1939 i po roku 1945 przewodniczył Władysław Szafer - wybitny botanik, badacz przyrody polskiej, inicjator parków narodowych w Puszczy Białowieskiej, w Tatrach i w Pieninach.

Lasy prywatne i państwowe

Tojad Mocny (fot. E. Matusiak-Gordon)

Własnością państwa dobra tatrzańskie (poza lasami Wspólnoty 8 Gromad) stały się w 1933 r. O park narodowy w Tatrach upominali się uczeni świadomi znaczenia tych zasobów, tzw. ochroniarze skupieni w Polskim Towarzystwie Tatrzańskim, w Lidze Ochrony Przyrody i leśnicy z Lwowa, z Krakowa, z Warszawy i z Poznania, między innymi prawnik krakowski Fryderyk Zoll młodszy - współautor pierwszej polskiej ustawy o ochronie przyrody z 1934 r.

Większość terenów leśnych wykupiło Polskie Towarzystwo Tatrzańskie i Skarb Państwa. Projekt parku był opisany, uzasadniany z naukowego i kulturowego punktu widzenia. Równocześnie w głąb gór posuwały się inwestycje turystyczne. Na Hali Gąsienicowej w 1925 r. otwarto wielkie schronisko - tzw. Murowaniec. Na drodze do Morskiego Oka odbywały się rajdy promujące produkowane w Polsce samochody i motocykle. W 1936 r. powstała Komisja Organizacyjna parku narodowego. Jednocześnie zaczęła się budowa kolejki linowej na Kasprowy Wierch, na przełaj do Myślenickich Turni przez lasy reglowe nad Kuźnicami. Na Polanie Kalatówki w 1938 r. zbudowano wielki hotel. Idea parku trafiła na przeszkodę jedyną w swoim rodzaju - politykierstwo i ciemne interesy amatorów robienia w Tatrach "wielkich pieniędzy". Marzyli o nich nie tylko niektórzy górale, ale "mocni" ministrowie, działacze sportowi i turystyczni. Niektórzy z nich w czasie okupacji podpisali Volksliste, byli członkami prohitlerowskiego Goralenvolks.

Giewont (fot. E. Matusiak-Gordon)

Od 1930 r. do wybuchu wojny hamowano wyrąb reglowych lasów, ale rozwinęły ten interes hitlerowskie władze okupacyjne, na przykład w 1943 r. wyrąbano las w Dolinie Suchej Wody. Do zniszczeń tatrzańskiej przyrody dokładali się kłusownicy saren, jeleni, świstaków i kozic, z głodu i z chęci zysku. Wiele szkody w tatrzańskich lasach zrobiły po 1945 r. pogłoski, że to nowe, na Podhalu przez niewielu oczekiwane państwo, zabierze wszystko góralom. Gdy okupanci uciekli, w tatrzańskich lasach jeszcze długo słychać było złodziejskie siekiery, z potoków przy pomocy granatów wybierano pstrągi. Od dawna zwyczajowo właściciel zwykle niewielkiej części hali miał prawo do wypasu "20 ogonów i 8 kopyt", ale dobre obyczaje szybko przepadły. Razem z nimi zgryzane przez owce szkółki leśne i młodniki. Wiadomo, że już w 1923 r. spadkobiercy Tomasza Uznańskiego podzielili między innymi górskie lasy tak, że części przypadły Jerzemu Uznańskiemu z Szaflar i Jerzemu Uznańskiemu z Poronina. Tę drugą część zakupiło państwo w 1934 r., niezależnie od dóbr zakopiańskich wykupionych przez Zamoyskiego. Do 1939 r. niewielkie lasy były prywatne, największe - państwowe, 1,6 tys. ha należało do Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, a w Tatrach Zachodnich właścicielem większości lasów od roku 1819 i ponownie od 1869 r. była Wspólnota Siedmiu Gmin z Witowa.

Tatry (fot. E. Matusiak-Gordon)

Park narodowy na papierze

Zarządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych "O uznaniu lasów państwowych na obszarze Nadleśnictwa Jaworzyna i Zakopane..." za Park Przyrody w Tatrach było pokrywką naczynia z wrzącym sporem o kolejkę linową na Kasprowy Wierch. Ogłoszono je 26 czerwca 1939 r., a weszło w życie 8 lipca 1939 r. Wojna przekreśliła na kilkanaście lat "park istniejący na papierze". Zanim 1 stycznia 1955 r. zaczęło obowiązywać rozporządzenie Rady Ministrów z 30 października 1954 r. o utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego, trzeba było leczyć stare i nowe rany tatrzańskich lasów.

W 1945 r. upaństwowiono lasy Uznańskiego, w lipcu 1947 r. powstała leśna jednostka administracyjna - Tatrzański Park Narodowy. Nie rozwiązało to, ale raczej zaogniło stare problemy ochrony przyrody, interesy państwa i prywatnych właścicieli lasów. Tatrzańskie własności Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego przejęło powstałe w 1950 r. Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. Od utworzenia Tatrzańskiego Parku Narodowego w 1955 r. w jego granicach było 21,4 tys. ha, w tym 12 tys. ha terenów państwowych. Do dziś Wspólnota Leśna Uprawnionych Ośmiu Wsi zachowała w obrębie Tatrzańskiego Parku Narodowego ponad 2,2 tys. ha. (i około 850 ha poza parkiem) jako osobne nadleśnictwo, pod nadzorem służb leśnych parku. Wspólnota 8 Wsi eksploatuje swoją prawowitą własność, zawierając rozmaite kompromisy z parkiem.

Od 1960 r. zaczął się wykup i wymiana własności w górach na rzecz parku, czyli skarbu państwa. Jednak liczne zaniedbania i niedoskonałości formalne sprawiły, że do 1978 r. ani Tatrzański Park Narodowy, ani górale nie uzyskali jednoznacznych tytułów własności górskich hal i lasów. O skutkach niekonsekwentnej polityki w kolejnych latach możemy dowiadywać się przy okazji wypominanych pretensji i konfliktów. Ich podłożem są zadawnione wzajemne niechęci lokalnych pseudopolityków i rozgrywanie "na tle hal i lasów" góralskich sporów za pomocą urzędników, na przykład z Warszawy. Z byle okazji odznaczani są... kapeluszem z kostkami, ciupagą i pasem bacowskim.

Tatry - szałas górski, hala na Stokach (fot. E. Matusiak-Gordon)

Stowarzyszenie Właścicieli Polan domaga się ich zwrotu (a nawet wyłączenia z parku). Jak oliwa ogień podsyca spory "zrównoważony rozwój Zakopanego", a ostatnio przepisy ustawy o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 r. (zwłaszcza art. 15). Niedawno projektowano stadion narciarski w lasach reglowych koło Kuźnic, zapadła decyzja zwiększenia o 100 proc. zdolności przewozowej kolejki na Kasprowy Wierch. Zalesione doliny odwiedza rocznie ponad 3,5 mln osób. Park z trudem panuje nad strumieniem śmieci, które wbrew naturze płyną z dołu do góry, zgodnie z kierunkiem ruchu turystycznego. Tylko w 2002 r. społeczna akcja sprzątania Tatr pomogła usunąć około 2 650 m3 odpadów, a z 25 kabin sanitarnych park usunął ponad 500 ton nieczystości.

Lasy w Tatrzańskiego Parku Narodowego są od dawna ważnym terenem badań naukowych (nauk leśnych, botaniki, zoologii, mikrobiologii, ekologii, klimatologii, hydrologii, ale i kulturoznawstwa, historii sztuki). Lasy tatrzańskie zajmują 11,5 tys. ha, ale niemal co roku największe szkody wyrządzają wiatry halne, kamienne i śnieżne lawiny czy okiść śniegowa. Grożą im stale zanieczyszczenia powietrza i gradacje szkodników, na przykład kornika drukarza.

Przy okazji 50-lecia Tatrzańskiego Parku Narodowego wypada wspomnieć najwybitniejsze postacie w polskiej kulturze, których Tatry i ich obfita przyroda były tłem i tematem ich twórczości. Byli to pisarze i poeci - Seweryn Goszczyński, Adam Asnyk, Wincenty Pol, Kazimierz Tetmajer, Jan Kasprowicz, Henryk Sienkiewicz, Stefan Żeromski, Stanisław Witkiewicz, Jarosław Iwaszkiewicz. Z tatrzańskiej przyrody i kultury regionu czerpali kompozytorzy: Stanisław Moniuszko, Zygmunt Noskowski, Mieczysław Karłowicz, Karol Szymanowski, Wojciech Kilar. Z krajobrazów, z przyrody i z kultury Podhala czerpali natchnienie malarze i rzeźbiarze - Leon Wyczółkowski, Julian Fałat, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Rafał Malczewski, Zofia i Karol Stryjeńscy, Władysław Skoczylas, Tadeusz Kulisiewicz, Antoni Kenar.

Tatry - jedyne w Polsce i w Słowacji góry o charakterze wysokogórskim - w granicach obydwu państw zajmują 785 km2 (Alpy mają 175 tys. km2).

Tatrzański Park Narodowy - powołany w 1954 r. - zajmuje powierzchnię 21 164 ha, w tym 15 tys. ha lasy, 11 514 ha Tatrzańskiego Parku Narodowego jest pod ochroną ścisłą.

Tatranský Národný Park - utworzony w 1949 r. i obejmujący Tatry Słowackie - ma powierzchnię 76,8 tys. ha, czyli 741 km2, pod ścisłą ochroną w rezerwatach jest 60 proc. jego obszaru.

Obydwa parki narodowe od 1992 r. są uznane przez UNESCO za Międzynarodowy Rezerwat Biosfery "Tatry".

W rozporządzeniu tworzącym Tatrzański Park Narodowy od 1 stycznia 1955 r. zapisano: Na obszarze Parku działalność człowieka oraz wszelkie czynności gospodarcze, ich charakter, zakres i sposób przeprowadzania muszą być ściśle dostosowane do potrzeb ochrony przyrody i być zgodne z jej celami.

Tomasz Kowalik
Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT