PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
2 (15)/2004
ISSN 1642-0853

W Unii Europejskiej nad Nysą i Łabą

Wolne Państwo Saksonia

Saksończycy, Dolnosaksończycy i Anglosasi - wszyscy pochodzą z jednego plemienia germańskiego. Niegdyś zamieszkiwali na północy, potem przenieśli się na południe. Na terenie dzisiejszej Saksonii od VII w. osiedlali się słowiańscy przodkowie Serbołużyczan. Od roku 1089 przez dobre osiem stuleci panowania rodu Wettinów wywierało wpływ na kraj i jego mieszkańców. Od roku 1423 kraj zaczął nosić nazwę Saksonia. Wówczas margrabia miśnieński otrzymał godność księcia elektora Saksonii. Rządźcie się sami, no może nieco dosadniej, miał powiedzieć ostatni król saksoński, gdy abdykował w 1918 r. Saksonia stała się wolnym państwem. Od 1990 r., po rozpadzie NRD, wolne państwo Saksonia jest krajem związkowym Republiki Federalnej Niemiec.

Saksonia zdobyła światowy i historyczny rozgłos nie tylko dzięki potędze militarnej, co dzięki pokojowemu rozwojowi handlu, gospodarki, życia intelektualnego i kultury. Pokojowo też rozpoczęła się w tym najstarszym Wolnym Państwie Niemiec rewolucja w 1989 r. Demonstracje w Lipsku i w Dreźnie oraz okrzyki: To my jesteśmy narodem, które przeobraziły się później w hasło "Jesteśmy wspólnym narodem", stały się sygnałem do zakończenia "realnie istniejącego socjalizmu" w Niemczech.

4,78 mln Saksończyków wespół ze swym państwem przeżywało w 1990 r. nowy początek. Dzięki miliardowym nakładom rozbudowuje się szlaki transportowe i komunikacyjne, odnawia się sieć świadczeń socjalnych, uzdrawia budownictwo mieszkaniowe i polepsza warunki otoczenia. Saksonia finansuje swój budżet niemal w połowie z własnych podatków, a co trzecie euro przeznacza na inwestycje. Bez pomocy państwa federalnego i Unii Europejskiej byłoby to niemożliwe.

zdjecie
zdjecie

Mieszkańcom Saksonii, a wśród nich Serbom łużyckim, Dolnoślązakom, Vogtlandczykom i ludności Rudaw przypisuje się - nie bez racji - takie cechy jak: roztropność, otwartość, umiłowanie swojskości i folkloru oraz serdeczność. Saksonia stała się prawdziwym poligonem inwestycyjnym. Wiele międzynarodowych koncernów, takich jak: AEG, Airbus, Alcatel. AMD, Asea, Bron Boveri, BMW, Motorowa, Philip Morris, Panasonic, Porsche, Ouelle, Infineon, Sony i Volkswagen realizuje tu inwestycje. Saksonia stała się pożądanym terenem działalności gospodarczej, skupiającym najnowocześniejsze gałęzie przemysłu i oferującym szeroką gamę usług.

Motorem nowego rozwoju gospodarczego są średniej wielkości firmy. Istnieje tu 51 052 zakłady rzemieślnicze, co oznacza gęstość rozmieszczenia wyższą niż w zachodniej części Niemiec. Rząd federalny oraz rząd krajowy Saksonii wyegzekwowały od 1990 r. kwotę w wysokości 7 miliardów euro na pomoc dla saksońskich przedsiębiorców. Zmalało znacznie zanieczyszczenie powietrza. Do Łaby powróciły bobry. W rzece żyje ponad 64 gatunki ryb. Próby zadomowienia w Łabie łososia przyniosły pożądane efekty. Pierwsze ryby powróciły już z Atlantyku na rodzime tarliska. Najwięcej nakładów finansowych wymagało uzdrowienie terenu po byłych kopalniach węgla brunatnego oraz obszaru wydobycia uranu "Wismut".

Odkrywanie Saksonii

Wzniesienia i doliny Rudaw oferują zwiedzającym zarówno piękną przyrodę, jak i tradycje. Rudawy są rajem sportów zimowych, który wydał mistrzów świata w skokach narciarskich, w biatlonie i w bobslejach. Ponadto region słynie z bogactw i tradycji obyczajów. Wspaniała przyroda Gór Połabskich przyciąga miłośników wspinaczek, malarzy, fotografów i turystów z całego świata. W drezdeńskiej dolinie Łaby dojrzewają winogrona do produkcji miśnieńskiego wina. Region Vogtlandu już od XVII w. jest znaczącym ośrodkiem budowy instrumentów muzycznych. Na bogatych w stawy i wrzosowiska Łużycach żyje ok. 60 tys. Serbów łużyckich - najmniejszy naród słowiański. Z tej liczby 40 000 przypada na teren Saksonii. Naród ten do dziś w otoczeniu niemieckim zachował swój język oraz zwyczaje i obyczaje ludowe. Również oficjalne oznakowanie (tablice miejscowości, drogowskazy itd.) jest w regionie dwujęzyczne - łużyckie i niemieckie. Lud serbołużycki przyczynia się w dużym stopniu do kulturowej różnorodności regionu. Historią i kulturą łużycką zajmują się różne instytucje. W Budziszynie (Bautzen) więc znajduje się dwujęzyczny teatr, Muzeum Łużyckie, punkt łużyckiej informacji kulturalnej, szkoły, które przekazują język łużycki lub też wykładają w języku łużyckim. Żywe tradycje i obyczaje, otwartość, zachowanie własnej tożsamości są charakterystyczne dla mieszkańców Górnych Łużyc.

Stolicą kraju jest Drezno. Canaletto, nadworny malarz Augusta Mocnego (1670-1733), uwiecznił miasto na płótnie. Zwano je wówczas "Florencją nad Łabą". Lipsk jest miastem przemysłu i handlu posiadającym przywilej organizowania targów od 1165 r. Nakładem 1,3 miliarda marek powstało tutaj nowe centrum targowe, będące pomostem między Wschodem i Zachodem.

W lutym 1945 r. oblicze Drezna napiętnowała okrutna wojna. Wspaniały zespół obiektów kultury i sztuki saksońskiej metropolii na Łabą, a wraz z nim wspaniały obiekt Frauenkirsche, zostały zamienione w zgliszcza. Drezdeńczycy nie wymazali nigdy z pamięci strasznego widoku wypalonych ruin. Zburzony kościół Frauenkirche stał się miejscem kontemplacji i przestrogi. Głęboko w sercu zachowali drezdeńczycy szczególny urok, jaki miała ta świątynia. Przez Drezdeńczycy ukochali szczególnie ten jedyny w swoim rodzaju przepiękny kościół, zbudowany w latach 1726-1743. Podziwiali oni Frauenkirche nie tylko jako nadzwyczajne osiągnięcie sztuki budowlanej, kościół ten był dla nich symbolem wiary, siły i poczucia więzi. Na jubileusz osiemsetlecia Drezna w 2006 r. ogromna kopuła z piaskowca, kamienny dzwon, ma znowu górować nad dachami Drezna. Dzięki oryginalnej historycznej sylwetce Frauenkirche zachwycająca panorama Drezna rozpromienieje znowu pełnym blaskiem.

Saksonia to Wolne Państwo z około 1000 pałacami, zamkami, ogrodami i dworkami. Dwadzieścia spośród nich Saksoński Zarząd Zamków objął hasłem "Najpiękniejsze pałace, zamki i ogrody Saksonii". Oto niektóre z nich: zamek Augustusburg, zamek Kriebstein, twierdza Konigsstein, zamek Scharfenstein, park klasztorny Altella, zamek Nossen.

zdjecie
zdjecie

Dobre sąsiedztwo

Saksończycy są Europejczykami. Zawsze ruszali w świat, by poznać nowe. Równocześnie Saksonia przyciąga artystów, rzemieślników, uczonych ze wszystkich stron. W zrastającej się Europie odradzają się bogate w tradycje regiony. Z kościelnej wieży w Żytawie (Zittau) rozciąga się widok na Polskę i Republikę Czeską. W Zakątku Trzech Krajów nie można już dostrzec pozostałości z zawirowań historii. Były bowiem też i złe czasy, ale także okresy świetności. Czechy były najważniejszym krajem w dawnej Rzeszy. Saski książę elektor nosił niegdyś polską koronę królewską.

Cztery euroregiony pomagają dziś zbliżyć się do siebie. Strażnicy przyrody i strażacy, biegacze narciarscy i ptaki wędrowne, izby przemysłowe i handlowe, muzycy ludowi i kluby młodzieżowe pracują, organizują i bawią się wspólnie. Żołnierze też się ze sobą spotykają. W Międzynarodowym Instytucie Szkoły Wyższej w Zittau ku wspólnej korzyści "wykuwa się" technikę ochrony środowiska. W eurozagrodzie w Heinewaldzie polskie, czeskie i niemieckie dzieci poznają kraj i przyrodę. Przy okazji konkursu o niemiecko-polską nagrodę dziennikarzy doszukuje się podtekstów w aktualnych relacjach. Na saksońsko-czeskim festiwalu muzycznym ludzie rozumieją się bez słów. Tak jest na Festynie Mostowym w Łęknicy i w Bad Muskau, gdzie w ubiegłym stuleciu książę Pückler urządził wspaniały park, po lewej i prawej stronie Nysy Łuzyckiej. Obecnie leży on częściowo w Saksonii, częściowo w Polsce i jest sukcesywnie odtwarzany.

Stanisław Nosol, Władysław Rudak

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT