PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
2 (15)/2004
ISSN 1642-0853

Turystyczne szanse gminy Brody

Jaką tajemnicę kryją Brody, że zdaniem archeologów tutaj najwcześniej na Wschodnich Łużycach osiedlił się Człowiek? W pobliskich Węglinach znaleziono ślady człowieka sprzed 10 tys. lat. Skąd wzięła się nazwa "Stary Kraj"? Wszak słowo "Brody" jednoznacznie kojarzy się z przeprawą przez puszczę i bagniska. Na wschód od Brodów założono wielkie grodzisko Wicina - stało się to w tych samych czasach, w których zakładano miasto Rzym. Na północnym zachodzie trwała Niemcza - dzisiejsze Polanowice - żarski znawca Łużyc Witold Piwoński właśnie w tym grodzie upatruje stolicę słowiańskiego plemienia Niczan.

Powojenne Brody długo czekały na swój pierwszy most z Zachodem. Podobnie jak Polska czekała na należne jej miejsce w Europie. Ponad 3,5 tysiąca mieszkańców gminy, a zwłaszcza 600 bezrobotnych szuka swojej szansy na dostatnie, szczęśliwsze życie na Ojcowiźnie. Czy taką szansą, jak marzy Czesław Odyniec - wójt gminy Brody, czy też Bogusław Albinowski prezes Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Gminy Brody i setki dobrze życzących ludzi, jest turystyka, najbardziej dochodowa na świecie dziedzina gospodarki, która przyniosła Polsce w ubiegłym roku wiele miliardów dolarów? Do dziś stolica gminy żyje w cieniu monumentalnej rezydencji Promnitzów i Brühlów, wybitnego osiągnięcia sztuki rokoko. Brody to nieformalne centrum personalnej unii polsko-saksońskiej. Henryk Brühl-Oświęcimo1 - premier-minister królów Rzeczypospolitej i elektorów saskich Augusta II i Augusta III - nabył posiadłość w 1740 r. za 160 tys. talarów i zbudował tu imperium z 73. wsiami, z mennicą, z hutą żelaza, ze stacją poczty saskiej (1750 r.), z browarem, z dziesiątkami zakładów rzemieślniczych, z ogromną galerią obrazów, rzeźb, słynnej porcelany miśnieńskiej i z 92-hektarowym parkiem angielskim ze słynną w Polsce gruszą wierzbolistną i 38 gatunkami innych drzew. Nic dziwnego, że zazdrosny konkurent - król Prus, Fryderyk II - w 1758 r. kazał spalić Brody, najwspanialszą rezydencję magnacką w Saksonii. Posiadłość starał się odbudować syn Henryka Brühla - Alojzy Fryderyk - starosta Warszawy, któremu stolica Polski zawdzięcza kanalizację i pierwszą zawodową straż pożarną. Dla nas, przesiedleńców z Podola i członków Koła Tarnopolan PTTK w Żarach, równie ważny jest fakt, że Alojzy Brühl był również starostą miasta - twierdzy kresowej w Kamieńcu Podolskim.

Brody i całe Łużyce w pełni zasługują na miano "Krainy parków i ogrodów", które zakładano, by cieszyły pięknem krajobrazu i przyrody, by zapewniały zdrowe środowisko dla mieszkańców, by zaświadczały o ich zamożności. Bardzo mały obszar gminy (zaledwie 3,3 %) to północny kraniec Łuku Mużakowa - największej na świecie moreny czołowej, która dzisiaj jest po polskiej stronie parkiem krajobrazowym o powierzchni 18,2 tys. ha. Trwają też intensywne prace nad powołaniem polsko-niemieckiego Geoparku, czyli Parku Geologicznego - ponieważ występuje tu wyjątkowa obfitość utworów geologicznych, tu można prześledzić historię powstawania Ziemi, to jakby wielkie muzeum Ziemi.

W sercu Łuku Mużakowskiego leży XIX-wieczny, największy i najpiękniejszy w Europie, prawie 860-hektarowy, park założony przez genialnego księcia - ogrodnika Hermanna Pücklera. Od sześciu lat polscy i niemieccy bezrobotni wykonali w parku ogrom prac renowacyjnych, ostatnio połączono obie części parku Mostem Podwójnym, czyli Kratowym. W "Dzienniku Ustaw" nr 102 ukazało się Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 kwietnia 2004 r. w sprawie uznania Parku Mużakowskiego za pomnik historii, obowiązujące od 1 maja 2004 r. Rządy zaś Rządy zaś Polski i Niemiec wspólnie zgłosiły go na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Naturalnego UNESCO. Według zapowiedzi ma to nastąpić w Pekinie w dniu 2 lipca 2004 r. Jest to pierwszy w Lubuskiem i w Saksonii obiekt z najwyższej światowej ligi turystycznej. Parki dworskie, wiejskie rezydencjonalne znajdują się prawie w każdej miejscowości powiatu. Ich uporządkowanie nie wiąże się z dużymi środkami finansowymi, a bardzo podniosłyby atrakcyjność krainy łużyckiej. Zapraszamy władze Forstu do podjęcia - na wzór Mużakowa - transgranicznego projektu zatrudnienia bezrobotnych. Ze stolicy Niemiec i Europy, z czteromilionowego Berlina do Brodów jest około 160 km, z dwumilionowego Drezna, ponad półmilionowych Wrocławia i Poznania niewiele więcej. Gdzie mieszkańcom metropolii będzie bliżej na weekendowy wypoczynek? To tu przebiega północna granica Borów Dolnośląskich - ostatniego tak dużego kompleksu leśnego Europy, z muzeum lasu, 31-metrową wieżą widokową, arboretum i ścieżką przyrodniczą w Jeziorach Wysokich, w Lubsku, w Biedrzychowicach, w Zielonym Lesie. Gościnni zaś Państwo Mrowińscy z Ośrodka Edukacji Przyrodniczo-Leśnej zawsze są gotowi do ciekawych prelekcji przyrodniczych.

Czy znacie w województwie równie malowniczą, meandrującą leśnymi wąwozami rzekę, jak 76-kilometrowa Lubsza, słusznie zwana "Królową Wschodnich Łużyc"? Jest jeszcze 250-kilometrowa Nysa Łużycka, która od kilku tygodni przestała być graniczną twierdzą. To raj dla turystyki wodnej - spływów kajakowych, wędkowania, kąpieli w jeziorach Proszowskim, Głębokim, Suchodolskim, Niwie, Płytkim. Należy więc kontynuować ubiegłoroczne programy Urzędu Pracy w Żarach oczyszczania pasa drogi granicznej, oczyszczania Lubszy, a w przyszłości przystąpić do budowy stanic wodnych i rozwoju sieci gospodarstw agroturystycznych. W gminie Brody już funkcjonują przecież wręcz wzorcowe gościnne gospodarstwa, jak choćby Państwa Filipowiczów z Suchodołu. Potencjalnym kandydatom pomóc należy w inwestycji, w zorganizowaniu sprawnej sieci informacji turystycznej oraz w nauce języków obcych.

Nikogo w Brodach nie trzeba przekonywać do budowy szlaków turystyki pieszej, rowerowej, konnej i wodnej. Wszak jest tu najgęstsza w powiecie, najlepiej wykonana sieć asfaltowych, polnych i leśnych dróżek turystycznych. Są projekty nowych - Stowarzyszeniu na rzecz Rozwoju Gminy Brody gratuluję aktywności i inicjatyw. Po uzgodnieniach terenowych ustalić należy inwestora ponadregionalnego szlaku wzdłuż doliny Nysy Łużyckiej, a w przyszłości od Sudetów do Bałtyku. Równie ciekawy może być konny Szlak Sasko-Polskiej Poczty Dyliżansowej. W dniu 15 maja br. nastąpiła uroczysta inauguracja turystyki dyliżansowej Brody - Forst, podczas której Królowa Parku Róż z Forstu obdarowywała wszystkich pięknymi kwiatami.

Gospodarka turystyczna, tworzenie nowych miejsc pracy w usługach wymagają nieustannego promowania - coraz to nowszych i ciekawszych publikacji, map, przewodników, a także konferencji, seminariów, rajdów, zlotów, spływów - tak jak to dzieje się w gościnnej gminie Brody.

Nastał dobry czas dla ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego narodów łużyckiego, polskiego, niemieckiego; nastał dobry czas dla spotkań ludzi różnych kultur, religii, języków. Nastał dobry czas dla Brodów.

Józef Tarniowy

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT