PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
1 (14)/2004
ISSN 1642-0853

Bieszczady - ludzie i zdarzenia


Stanisław Kłos - Bieszczady. Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2000 (I wydanie), 2003 (II wydanie). Recenzent Feliks Kiryk. Redakcja graficzna: Tomasz Demidowicz, Adam Kolenda, Ryszard Puchała. Druk i oprawa: Prasowe Zakłady Graficzne, Wrocław, ul. Paprotna 16. Wydawnictwo prowadzi sprzedaż wysyłkową: e-mail: wysylka@wd.wroc.pl. Adres: 50-010 Wrocław, ul. Podwale 62; tel (0-prefiks-71) 785 90 50, 785 90 52.

Ukazała się druga edycja opowieści historycznej Stanisława Kłosa Bieszczady. Jest to jedna z ciekawszych pozycji cyklu wydawniczego "A to Polska właśnie", pierwszej serii uhonorowanej godłem "Teraz Polska". Godło to otrzymała wrocławska oficyna Wydawnictwo Dolnośląskie.

Kronikarz Stanisław Kłos - autor książki - urodził się w 1935 r. w Jarosławiu. Z Bieszczadami związany od 1953 r., kiedy odbył pierwszą wyprawę na Halicz. W latach 1953-1964 jako pracownik Wojewódzkiego Zarządu Dróg Publicznych uczestniczył w przygotowaniu założeń projektowych i dokumentacji bieszczadzkich dróg. Od 1957 r. działacz PTTK, organizator rajdów i imprez turystycznych, od 1961 r. przewodnik beskidzki i terenowy. Autor licznych przewodników, map i folderów. Ważniejsze pozycje to: Bieszczady i Pogórze (1988), Bieszczady (1986), Bieszczady (1993), Małopolska południowo-wschodnia (1998).

Krajobraz Bieszczadów w ostatnim półwieczu bardzo się zmienił. Nie ma już swojskich wiosek, drewnianych chyż i pasterskich szałasów, tylko gdzieniegdzie można jeszcze zobaczyć starą cerkiew czy przydrożną kapliczkę. Autor książki opowiada o zdarzeniach i ludziach, którzy odeszli w przeszłość, a także opisuje współczesny krajobraz, życie regionu i jego mieszkańców. Stanisław Kłos z pasją historyka i geografa, z doświadczeniem przewodnika PTTK oddał w tej książce całą wiedzę o tym regionie kraju. Swoją pracę autor oparł również na szerokiej bibliografii, której spis zawiera 32 pozycje. Nie sama penetracja terenu, ale doświadczenie zawodowe związane z budową dróg na tym terenie oraz autorstwo licznych folderów i map pomogły również przybliżyć obraz Bieszczadów. Autor i wydawnictwo korzystały z pomocy regionalnych muzeów i osób fizycznych związanych z regionem, dzięki którym książka znacznie wzbogaciła swój kształt i treść.

Geografia

Bieszczady to rozległy region górski na pograniczu Polski i Ukrainy, częściowo także Słowacji, będący fragmentem wielkiego łańcucha Karpat. Polska część tego regionu, położona na południowo-wschodnim krańcu województwa podkarpackiego, określona jest jako Karpaty Zachodnie. W powszechnym użyciu funkcjonuje jednak nazwa Bieszczady.

Bieszczady, niekiedy lekceważąco określane jako "kapuściane góry", to kraina urokliwych gór, lasów i połonin. Chyba jedyny tak duży obszar w Polsce, gdzie przyroda zachowała nieskażone piękno, gdzie następuje odnowa, a nie degradacja środowiska naturalnego.

Pod względem administracyjnym niemal cały obszar Bieszczadów, z wyjątkiem niewielkiej części zachodniej, położony jest w powiecie bieszczadzkim, którego siedzibą są Ustrzyki Dolne. Obejmuje on w całości gminy: Baligród, Cisną, Solina, Czarna i Lutowiska, oraz części gmin: Lesko, Olszanica i Ustrzyki Dolne. Na terenie tym znajdują się miasta - Lesko i Ustrzyki Dolne. W części zachodniej, należącej do powiatu sanockiego, jest jeszcze miasto Zagórz oraz gminy Zagórz i Komańcza. Jest to administracyjna charakterystyka Bieszczad. Bieszczady mają niewątpliwie wiele uroku, może nie w całości, ale na pewno w partiach południowych. Fascynują nagie grzbiety połonin i mroczne bukowe knieje. Wabią niepowtarzalnym widokiem doliny, gdzie niegdyś istniały ludne wsie, a dziś ścielą się na wpół dzikie łąki, płaty młodych lasowi olszyny. W górach istnieją miejsca niezwykłe, twory natury zachwycające bogactwem przyrody, niekiedy tajemnicze, często obarczone legendą. Bieszczady to teren górzysty pokryty rozległymi kompleksami leśnymi. Na najcenniejszych obszarach utworzono Bieszczadzki Park Narodowy. Obejmuje on między innymi połoniny - charakterystyczne górskie łąki w górnych partiach wzniesień (Połonina Waryńska i Wetlińska), najwyższe szczyty województwa (Tarnica, Krzemień) oraz niezwykle bogaty świat roślin i zwierząt (niedźwiedź brunatny, rysie, żubry). Wspaniałe widoki oferuje słynna "pętla bieszczadzka" (120 km: Lesko - Cisna - Ustrzyki Górne - Ustrzyki Dolne) oraz przejazd kolejką wąskotorową przez bieszczadzkie lasy. Na jeziorami Solińskim i Myczkowskim znajdują się ośrodki wypoczynkowe umożliwiające uprawianie sportów wodnych. Długo utrzymująca się gruba warstwa śniegu sprzyja narciarstwu (Ustrzyki Dolne, Cisna).

Odkrywanie Bieszczadów

Z początkiem lat 50. Bieszczadami zaczęły się interesować władze PTT, a potem PTTK.W roku 1954 zorganizowano pierwszy rajd górski w Bieszczadach z udziałem 70 drużyn (344 uczestników), potem zaczęto organizować dziesiątki różnych imprez turystycznych. Zainteresowanie Bieszczadami wykazał Związek Harcerstwa Polskiego. Pojawiły się przewodniki i mapy o Bieszczadach. Ożywienie turystyczne i zainteresowanie wzrosło po wybudowaniu nowych dróg. Powstały ośrodki wypoczynkowe, głównie w rejonie jezior. W latach 70. i 80. oznakowano wiele szlaków przebiegających przez centralne partie Bieszczadów. Sieć szlaków PTTK uzupełniono ścieżkami przyrodniczymi staraniem Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Oddzielną kartę w dziejach bieszczadzkiej turystyki zapisał GOPR.

Interesujące są IV i V rozdziały książki - "Z kart historii" oraz "Bojkowie i Łemkowie". Historię tych mieszkańców Bieszczadów polecamy czytelnikom. Rozdział VI - "Architektura i sztuka" poświęcony jest charakterystyce tych terenów kresowych, zamieszkanych dawniej przez społeczność zróżnicowaną pod względem etnicznym, kulturowym i wyznaniowym. Uwidacznia się to szczególnie w nielicznych już budowlach. Podczas ostatniej wojny oraz w toku późniejszych działań zbrojnych duża część zabytków została zniszczona i rozgrabiona. Dalsze poważne ubytki powstały po 1947 r. w wyniku nieświadomych, a częściej celowych działań. Z Bieszczadami związane jest życie i twórczość wielu pisarzy, poetów, publicystów, badaczy folkloru i przeszłości tej ziemi. Nie ma dworku Wincentego Pola w Kal-nicy ani śladów Fredrowskiej huty żelaza w Cisnej. Z dworu Schramma w Olchowej przetrwały tylko resztki parku. Jedyne, co można zobaczyć w górach, to kilka skromnych, często już zniszczonych obelisków i tablic pamiątkowych (traktuje o tym VII rozdział). Współczesne oblicze gór przedstawia autor w rozdziale VIII, podzielonym na tematy : "Zagospodarowanie Bieszczadów", "Akcja osiedleńcza", "Osadnicy", "Zakapiory i wagabundy", "Drogi i kolejki", "Zapora w Solinie", "Ustrzyki Dolne i Lesko", "Polańczyk i Solina", "Lutowiska".

Bieszczadzkie legendy i opowieści są wytworem ludzkiej wyobraźni i fantazji, tym bardziej osobliwym, że związanym z ludem, którego tu praktycznie już nie ma. Być może są one echem odległych zdarzeń, wierzeń i zwyczajów zanotowanych w ludzkiej pamięci i tradycji, przekazanych z pokolenia na pokolenie. Tak kończy swoje bieszczadzkie opowieści Stanisław Kłos rozdziałem IX zatytułowanym "W kraju legend i opowieści". Autor i wydawca czekają na opinie Czytelników.

Władysław Rudak

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT