PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
1 (14)/2004
ISSN 1642-0853

Znów spotkamy się w Palmirach


Impreza ta wrosła w turystyczny krajobraz Polski. Ma grono stałych bywalców, przyciąga również co roku nowych uczestników. Wędrują po mazowieckich ścieżkach, poznając historię, teraźniejszość i przyrodę mazowieckiej ziemi. Choć narzekają na pogodę, zmęczenie, skromne warunki, czasem na organizatorów, to na kolejny Centralny Zlot Młodzieży PALMIRY znów przybywają tłumnie i ochoczo.

Po wakacjach w biurze oddziału zaczyna się gorączkowa praca. Przygotowania do imprezy zaczynają się zazwyczaj pod koniec poprzedniego roku, ale kulminacja następuje właśnie po wakacjach. Wtedy wysyłane są setki zaproszeń - regulaminów rajdu. W pierwszej kolejności do bywalców, potem do oddziałów PTTK, szkół, drużyn harcerskich, organizacji młodzieżowych. Osobno wysyłane bądź wręczane są zaproszenia dla gości honorowych. Na załatwienie czekają jeszcze setki spraw, a tu już napływają zgłoszenia, telefon nie milknie - wyjaśniać trzeba wszelkie wątpliwości. Co chwilę wpada któryś z organizatorów ze swoimi problemami. Znaczki..., grochówka..., zespół muzyczny..., służba sanitarna..., itd. itd. itd. Jak w tym wszystkim całkiem nie pogubi się pracownik programowy naszego oddziału - Zosia Mizeracka - doprawdy trudno zrozumieć. Chyba tylko jej wieloletnie doświadczenie decyduje o tym, że w końcu wszystko na zlocie działa jak nałeży.Tą drogą składamy ci Zosiu serdeczne podziękowanie.

Dla wielu turystów nazwa Oddziału "Żoliborskiego" z Warszawy kojarzy się właśnie z Centralnym Zlotem Młodzieży w Palmirach. Nic dziwnego, bo jest to jedna z największych i najstarszych imprez turystycznych w naszym kraju.W roku 2003, w 43. edycji zlotu, w dniach 15-18 października wzięło udział blisko dwa tysiące osób wędrujących na 16 przygotowanych trasach -pieszych i rowerowych - oraz na specjalnie przygotowanej trasie dla osób niepełnosprawnych.Większość na trasach jednodniowych, najwytrwalsi na czterodniowych, rozpoczynających się w Celestynowie. Rok 2003 ogłoszono, między innymi, rokiem Aleksandra Kamińskiego - "Kamyka". Stąd nasze ukierunkowanie rajdu na tematykę Szarych Szeregów i rozpoczęcie w Celestynowie - w miejscu jednej z akcji opisanej w Kamieniach na szaniec. Otwarcie uroczyste, w obecności pocztów sztandarowych, żołnierskiej trąbki i werbli. Nawet przelotny deszcz nie zakłócił powagi chwili.

Na trasach mniej już jednak było chwil zadumy, a więcej radości wspólnego przeżywania drogi, postojów, odpoczynków i noclegów okraszonych piosenką, dowcipem. Szkoda, że nie da się policzyć, ile nowych znajomości zawarto na naszym zlocie, ile nawiązało się sympatii, a może i trwalszych związków? Wiemy tylko, że na polanie w Pocieszę, gdzie tradycyjnie spotykają się wszystkie osoby z różnych tras, co chwilę słychać radosne okrzyki powitania dawno nie widzianych znajomych. Tego roku pogoda dopisała przecudnie, roztaczając uroki złotej polskiej jesieni, nastrój panował więc znakomity. Kolejne grupy wkraczające na polanę witane były przez głośniki i kierowały się do płonącego ogniska. Po marszu wspaniale smakowała grochówka z wojskowego kotła. Pobyt na polanie umilał zespół z Ukrainy wykonujący ludowe piosenki swego kraju. Podobnie jak w ubiegłym roku duże zainteresowanie wzbudziły pokazy ratownictwa przedmedycznego prowadzone przez młodych ratowników, które spontanicznie przerodziły się w naukę praktycznych metod pierwszej pomocy. Pojawiła się też grupa miłośników historycznych motocykli ze swoim sprzętem (najstarsze motocykle pamiętały drugą wojnę światową). Niewątpliwą atrakcją była obecność konnych patroli policyjnych, które czuwały nad porządkiem. Dyskretną opiekę (raczej nad przyrodą niż uczestnikami) sprawowały też służby Kampinoskiego Parku Narodowego, jak zwykle służące organizatorom pomocą. Tradycyjnie funkcjonowała też giełda znaczków turystycznych i referat weryfikacji Odznaki Turystyki Pieszej.

Już dobrze po południu rozpoczął się ostatni akord zlotu. Przy Krzyżu Jerzyków stanęły poczty sztandarowe, obok honorowej warty wojskowej i harcerskiej. Komendant zlotu, Marek Rusz-czak, wręczył wyróżnienia dla najlepszych drużyn rajdowych. Nastąpiło złożenie kwiatów na symbolicznej mogile Jerzyków.

Później, jak zawsze, sformowano kolumnę z pocztami sztandarowymi na czele i przy dźwiękach werbli wszyscy uczestnicy przeszli na cmentarz w Palmirach.W zapadłych już ciemnościach, w świetle pochodni rozpoczął się ceremoniał składania wieńców w hołdzie poległym. Składali je między innymi: wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich Halina Jędrzej ewska, sekretarz ZG Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Stanisław Całka, wiceprezes Okręgu Warszawskiego ZKRPiBWP Erwin Łaciok, zastępca burmistrza Łomianek Jerzy Raczek. Obecni byli także przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, władz lokalnych, Kampinoskiego Parku Narodowego. Apel poległych i salwa honorowa zakończyły tę podniosłą uroczystość.

Są na naszym zlocie chwile zadumy i refleksji, ale jest też czas na zwykłe wędrowanie pozwalające oderwać się od codzienności. Chyba to sprawia, że te październikowe spotkania młodzieży mają dużą moc przyciągającą. Organizatorzy zaś, którzy po zakończeniu imprezy mają serdecznie dość, wkrótce biorą się do przygotowania kolejnej edycji zlotu. Bo to pewne, że mimo wszelkich przeciwności znów za rok spotkamy się w Palmirach.

Tekst Stanisław Łuć. Zdjęcia Marian Głażewski


Otwarcie zlotu w Celestynowie

Na polanie Pociecha

Po marszu wspaniale smakuje grochówka z wojskowego kotła

Zakończenie zlotu

Przy Krzyżu Jerzyków

Zespól organizacyjny wraz z przyszłymi następcami
Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT