PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
1 (14)/2004
ISSN 1642-0853

Lubsza - najdłuższa rzeka w województwie


Lubsza jest najdłuższą rzeką w Lubuskiem - rzeką, która ma źródła i ujście na terenie tego województwa. Jej długość wynosi 66,4 km, powierzchnia dorzecza - 914,1 km kw. Koledzy z Koła PTTK "Włóczęga" w Jasieniu dokładnie ustalili lokalizację jej źródeł. Dzięki temu mogliśmy urządzić tam wycieczkę i rozpalić ognisko, przy którym zastanawialiśmy się, jak wykorzystać rzekę do celów turystycznych.W tym roku ze względu na suszę poziom wód był minimalny i przepłynięcie kajakiem stało się niemożliwe. W poprzednich latach było lepiej i w okresie aktywnej działalności jasieńscy turyści odbyli raz spływ z Jasienia do Gubina. Nie jest to trasa łatwa. Po drodze napotyka się dużo przeszkód: zwalonych drzew, zrujnowanych jazów, śmieci.

Największym problemem są ścieki, które zrzuca miasto - wywodzące swą nazwę od tej rzeki - Lubsko. Mimo zbudowania i uruchomienia oczyszczalni ścieków problem nie zniknął, ponieważ Lubsko ma kanalizację tylko w części odprowadzającą ścieki do oczyszczalni. Prawie połowa ścieków spływa starą kanalizacją do Lubszy. Koszty skanalizowania całego miasta przewyższają znacznie koszty budowy oczyszczalni. Długo problem ten nie będzie rozwiązany. W Lubsku jest nieprzyjemnie w czasie niskiego poziomu wód, wówczas Lubsza jest otwartym kanałem ściekowym, bo większość jej wód stanowią właśnie nieoczyszczone ścieki. Fetor unosi się w całym śródmieściu.Turystyczne wykorzystanie Lubszy na razie jest trudnym problemem i PTTK-owcy apelują do władz Lubska, by przyspieszyły budowę kanalizacji miasta.Na szczęście u źródła rzeka jest czysta.


Uczestnicy spotkania u źródła Lubszy, znajdującej się
w trzcinach w niewielkim zagłębieniu, za plecami

Źródło znajduje się na wysokości ok. 180 m n.p.m., na północny-wschód od miejscowości Olbrachtów, ok. 300 m od wsi, przy drodze do miejscowości Łaz.Jest to teren byłych wyrobisk po węglu brunatnym. Około 100 m od źródła znajduje się sztolnia służąca do wywozu węgla. Węgiel wydobywano metodą górniczą - drążąc tunele na płytkiej głębokości. Obecnie tunele zapadły się i po wyrobiskach pozostały szerokie rowy o głębokości ok. 4-5 m i szerokości ok. 10 m. Zachowały się murowane z żółtej cegły słupy - konstrukcje wspierające pod wagoniki kolejki linowej, którą dostarczano węgiel do Żar.

Lubsza płynie w górnym biegu przez rozległe bory sosnowe. W środkowym biegu przepływa przez bagniste doliny, a u ujścia towarzyszą jej niewysokie wzniesienia morenowe. W Gubinie ujście rzeki znajduje się na poziomie 46 m n.p.m. Rzeka ta łączy Jasień, Lubsko i Gubin. Pierwszy raz na kartach historii pojawiła się w 1435 r., jej nazwa brzmiała Lobischa od łużyckiego wyrazu "luby" - miły. Później nazwa zmieniała się wielokrotnie, zachowując jednak pierwotny rdzeń i brzmiała: Lubost, Lubist, Lubst. W Gubinie potocznie używa się nazwy Lubica, ale urzędowa nazwa brzmi Lubsza.

Pierwszą powódź zanotowano w 1568 r., następną w 1689 r., po której samorządy Jasienia i Lubska próbowały się porozumieć w sprawie jej regulacji. Niewiele zrobiono i doszło do wielkiej powodzi w 1740 r., która spowodowała duże straty materialne. W 1817 r. do rozmów w sprawie uregulowania rzeki dołączyły Żary, Jasień, Lubsko i Gubin, spisano odpowiednie dokumenty i, jak to zwykle bywa, na tym zakończono. Dopiero budowa linii kolejowej z Berlina do Wrocławia, częściowo przez dolinę dolnej Lubszy, zmusiła budowniczych do regulacji jej głównego nurtu. W ostatnich latach w Jasieniu i w Gubinie toczyły się dyskusje o budowie zbiornika retencyjnego, który oprócz magazynu na wezbrane wody tej rzeki pełniłby funkcje rekreacyjne. Jak to już było w historii, na dyskusji się skończyło.

Turyści z Jasienia i Gubina czują się złączeni nurtem "miłej" rzeki i odbędą jeszcze wiele spotkań na jej temat. Następne w Gubinie.

Zenon Pilarczyk

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk.
Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT