PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
4 (12)/2003
ISSN 1642-0853

Wspomnienie rajdu rowerowego do Lwowa


Klub Turystyki Rowerowej "Hobo" i Komisja Turystyki Rowerowej PTTK w Chojnicach, przesyłając życzenia wielkanocne w 1990 r. zaproponowała mi wzięcie udziału w rajdzie kolarskim do Lwowa w dniach 29 kwietnia - 3 maja 1990 r. Propozycję przyjąłem z bijącym sercem. Taki sam entuzjazm przejawiali turyści rowerowi ze Śląska (m.in. śp. Ryszard Mielnik z Katowic). Byli oni w tej samej, co i ja sytuacji. Po wielu bowiem latach mieliśmy okazję zobaczenia rodzinnych stron, których widoku pozbawiły nas brutalne prawa wojny, jaka rozpętała się wbrew wszelkim zasadom na terytorium naszego kraju, od zachodu począwszy, a na wschodzie kończąc, we wrześniu 1939 r.

Z bijącym sercem i obrazem zachowanym w swej pamięci od dzieciństwa zbliżałem się do celu swej wyprawy rowerowej, tzn. do Turynki (pow. Żółkiew, woj. Lwów) - miejscowości, gdzie spędziłem najwcześniejsze lata swej młodości. Wyobrażałem sobie, iż za chwilę ujrzę dworek, w którym urodził się Staś - przyszły hetman Polski. Dworek otoczony był bogatym drzewostanem parkowym. Zapamiętałem kościółek dworski oraz aleję dębową z sędziwym, legendą owianym, dębem przypominającym dokładnie wiekowe dęby rogalińskie. Jakież było moje rozczarowanie, gdy w konfrontacji ze stanem faktycznym okazało się, że dworek wraz z kościółkiem i parkiem, których obrazy zachowałem z dzieciństwa w pamięci, nie istnieją. Zawierucha wojenna zmiotła je z powierzchni ziemi. Może po to, by zatrzeć ślady świetności hetmańskich dokonań? Komuś na tym, być może, usilnie zależało? Komu? Wiadomo.

W miejscu dawnego dworku ujrzałem typowe kołchozowe budynki, natomiast po dawnej siedzibie hetmana i kościółka, w którym był ochrzczony, ani śladu. Teren zaś, ongiś zadrzewiony i stanowiący wspaniały park, pokrywały tylko dziko rosnące chaszcze.

Na domiar złego w drodze powrotnej, kiedy z goryczą w sercu, nie mogąc przeboleć widoku wandalizmu i zniszczenia zabytków naszej chlubnej przeszłości narodowej, u progu końca podróży, jak na ironię losu, przed Mościskami, jadąc prawidłowo i zamykając kolumnę rowerzystów zostałem potrącony przez "autowoditiela" kierującego Ładą. Opatrzność jednak czuwała nade mną. Rower uległ uszkodzeniu, a ja - upadając - doznałem niegroźnego stłuczenia biodra, kontuzji łokcia i zdarcia naskórka. Ochroniły mnie sakwy i plecak, które zamortyzowały uderzenie.

Pomimo poniesionych strat, kontuzji i zmęczenia nie zrezygnowałem z roweru jako środka lokomocji oraz aktywnej rekreacji i używam go z powodzeniem do dziś, zachowując dobrą kondycję fizyczną, chociaż latka lecą.

W swoim dorobku mam również kilka tomików wierszy, a wśród nich poświęconych także wyprawom rowerowym, np.:

	Pochwała roweru
Nie wszystek umrę
Coś ze mnie zostanie
Nim zniknę bez śladu
W czasu otchłani
	Mam w życiu spraw multum
	Wielkich i banalnych
	Nie liczę na poklask
	W skali astralnej
Rowerem po świecie
Mój żywot się toczy
Nie pragnę zaszczytów
Bogactw i rozkoszy
	Mam wszystko co trzeba
	Horyzont szeroki
	I błękit nieba - 
Dokąd sięgam okiem.

(Jest to wiersz z cyklu Rowerem przez świat z tomiku wierszy Z dziennika moich wierszy)

	Garbaty los
Noszę swój garbaty los
Po szerokim świecie
Jak przeznaczenia znamię
Ani przez chwilę
Nie głaskał mnie dżentelmen ów
Nawet pod włos
Skazując na wieczne wygnanie
Lecz kiedy się poczuję
Jak młody Bóg
Złemu losowi rzucę wyzwanie
Na przekór wszystkiemu
Wyruszę rowerem
przez Turynkę, Żółkiew i Lwów
pod krzemieniecki szaniec.
	Romantyk ze mnie
	Podległy podnietom
	W zodiaku lew tropikalny
	Zwariowany poeta
	Poza tym - człowiek normalny.

(Wiersz ten pochodzi z tomiku Strofy o Lwowie, wydanym z okazji promocji moich wierszy w Złotowskim Domu Kultury).

Ryszard Kilar

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT