PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
4 (12)/2003
ISSN 1642-0853

Pamięci "Starszego Dziadka" Tadeusza Zerycha


Nekrologi każdorazowo głoszą smutne wieści jednak te, które ukazały się z początkiem czerwca br. w miejscowych gazetach Opola były dla nas szczególnie przy- gnębiające. Jak pomruk cyklonu niosły one zatrważającą wiadomość, że dnia 1 czerwca, w wieku lat 89, odszedł od nas najlepszy nasz przyjaciel, z krwi i kości czołowy aktywista turystyki kolarskiej - Tadeusz Zerych.

Nieubłagana konieczność wytrąciła Go z PTTK-owskich szeregów na zawsze. Nieprawda jednak, że przechodzi w niebyt. W naszych jestestwach żyje dalej narzuconą nam energią swoich rubasznych wspomnień o tej obfitej w wydarzeniach przeszłości, dziś skwapliwie utrwalanej reminiscencjami poezji. Zostaje z nami Jego dorobek turystyczno-krajoznawczy, subtelnym stylem zapładniający nasze działania. Tadzio Zerych praktycznie nie odszedł. Przesunęła się tylko karta naszej historii bogato ubarwionej wspaniałymi dziełami potężnego "barona" turystyki rowerowej Ziemi Opolskiej. Nie można o Nim mówić, że będzie tylko ciągle żyjącą wśród nas godną pamięcią, jest on bowiem wiecznym dorobkiem naszej społeczności, złotą wskazówką odpowiedzialnie wytyczającą kierunek naszej społecznej służby,

Cześć więc nieustannemu pulsowi Jego enrgii, zmaterializowanej w dorobku trwale pozostającym z nami.

Odejście Tadeusza to wielki wstrząs i ból dla nas wszystkich, dla rodziny, bliskich i całej braci PTTK-owskiej. Odszedł jak żył - starając się nie absorbować sobą uwagi, jakby przepraszając, że jest powodem troski. Takim był Tadeusz - skromnym, uczynnym, przyjaznym, nie lubiącym rozgłosu, ale jakże twórczym i konsekwentnym w tym, co robił. Był dla nas wzorem zachowania i umiejętności, które to cechy zjednywały Mu przyjaciół wśród rówieśników i wśród najmłodszych. Takim Go znała cała brać turystyczna.

Turystyka kolarska stała się Jego misją do tego stopnia, że brakowało mu czasu dla samego siebie.

Był członkiem PTTK od roku 1955, zapisując w 50-letniej historii Towarzystwa swoje karty, które w wydatny sposób ją wzbogaciły. Pełnił w nim wiele odpowiedzialnych funkcji, ale te najważniejsze zawsze związane z turystyką kolarską:

  • od roku 1958 do ostatniej chwili był przewodniczącym okręgowej, wojewódzkiej, regionalnej Komisji Turystyki Kolarskiej w Opolu;
  • od roku 1968 był członkiem Komisji Turystyki Kolarskiej Zarządu Głównego, a od roku 1985 jej Honorowym przewodniczącym;
  • od roku 1965 był członkiem Wojewódzkiej Komisji Odznaczeń PTTK w Opolu, od 1972 r. jej wiceprzewodniczącym a od 1976 r. przewodniczącym;
  • od roku 1981 członkiem Kapituły Odznaczeń Zarządu Głównego PTTK;
  • w roku 1985 XI Zjazd Krajowy PTTK nadał mu zaszczytną godność Członka Honorowego PTTK.

Tadeusz był wielkim przyjacielem młodzieży, ich nauczycielem i wychowawcą. Był turystą, krajoznawcą i regionalistą - jako syn Warszawy pokochał nad wyraz Ziemię Opolską, na której osiadł i której piękno pokazywał, na przykład w programach imprez oraz w opracowanych przez Siebie regulaminach odznak krajoznawczych: "Dookoła Opolszczyzny" i "Znam Ziemię Opolską". Opolszczyznę i jej uroki promował także przez organizację niezliczonej liczby imprez o charakterze międzynarodowym i ogólnopolskim.

Był organizatorem setek rajdów, złazów, biwaków, wypadów turystycznych, a także szkoleń kadry w ramach których ponad 200 uczestników uzyskało uprawnienia przodownika turystyki kolarskiej.

Czym zaś była turystyka kolarska dla Tadeusza niechaj przemówią zdarzenia roku 1997. Kiedy ogarniająca nas, opolan, powódź zalewała Jego mieszkanie, pierwsze rzeczy które ratował - oprócz swoich najbliższych - to były rower oraz dokumentacja komisji kolarskiej.

Tadeusz byk człowiekiem z charyzmą, podającym przyjacielską dłoń, ofiarującym pomoc z uśmiechem i radością

Niektórzy znali Go z innej strony - jako znakomitego gawędziarza, który z pasją opowiadał o swoich przeżyciach wojennych. Były to żywe lekcje historii, gdzie razem z nim wielokrotnie forsowaliśmy Wisłę, Odrę i Nysę oraz zdobywaliśmy Berlin. Był dla nas żywą legendą, nie tylko turystyczną.

Za swe społeczne działanie został przez władze turystyczne kraju i Towarzystwa uhonorowany:

  • godnością Członka Honorowego PTTK,
  • Złotą Odznaką Zasłużony Działacz Turystyki,
  • Złotą Honorową Odznaką PTTK,
  • Złotą Honorową Odznaką PTSM,
  • Odznaką Zasłużony dla Turystyki na Śląsku Opolskim,
  • Medalem 50-lecia PTTK,
  • Medalem 100-lecia Zorganizowanej Turystyki w Polsce.

Natomiast władze państwowe i samorządowe uhonorowały Go:

  • Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski,
  • Zasłużony Opolszczyźnie,
  • Zasłużony dla miasta Opola.

Był przodownikiem turystyki kolarskiej, przewodnikiem i pilotem wycieczek, organizatorem turystyki, strażnikiem ochrony przyrody i zabytków, a teraz poprowadził nas w ostatnią wspólną wędrówkę, jakże inną od tych, które organizował. Wędrówkę przepojoną smutkiem, pełną refleksji i żalu, jakie pozostawił po sobie.

Będziemy Cię poszukiwać, wyglądać na trasach Twoich rajdów "Dookoła Opolszczyzny" i "Znam Ziemię Opolską", wiedząc, że jest to spojrzenie w dal i w ciszę.

Kazimierz i Andrzej Kozłowscy

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT