PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
4 (12)/2003
ISSN 1642-0853

Lato na rowerze


Wakacje to czas wypoczynku: od pracy, szkoły, codziennych, często monotonnych zajęć. Aby wakacje nie stały się nudne, trzeba je odpowiednio zaplanować, zorganizować sobie i innym pożyteczne, zdrowe spędzenie tych dwu, letnich miesięcy.

Od 7 lat Janusz Mejoza - nauczyciel ze Szkoły Podstawowej w Szczawnie, a jednocześnie członek Wojskowego Oddziału PTTK w Krośnie Odrzańskim, Przodownik Turystyki Kolarskiej - zachęca swoich uczniów do "wakacji na rowerze", bo zdrowo, tanio, ekologicznie i atrakcyjnie. Młodzi ludzie razem ze swoim opiekunem zwiedzają Polskę. Byli już m.in.: na szlaku wzdłuż rzeki Bóbr, nad lubuskimi jeziorami, na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, na Mazurach. W zeszłym roku rozpoczęli rajd Szlakiem Latarń Morskich Polskiego Wybrzeża. Przejechali ponad 400 km od Świnoujścia do Łeby. W te wakacje kontynuowali ową wyprawę; w Łebie jeszcze raz przeszli przez ruchome piaski... Potem była co dzień inna miejscowość, to samo morze, ale inne plaże, latarnie morskie, różne atrakcyjne miejsca po drodze. Nocowali pod namiotami, a posiłki przygotowywały im dwie nauczycielki ze Szczawna - Pani Małgosia i Pani Ewa, które towarzyszyły młodym turystom, jadąc samochodem.

Takie wakacje na rowerze pozwoliły uczniom poznać dobrze polską część bałtyckiego wybrzeża od granicy z Niemcami do granicy z Rosją. Tego lata uczestnicy wyprawy dojechali do Pisaków - ostatniej miejscowości nad morzem na wschodzie. Trasa wiodła od Łeby przez Przylądek Rozewie, Władysławowo, Mierzeję Helską, Puck, Rzucewo (warto zajechać! W zameczku nad Zatoką Gdańską przebywał sam król Jan III Sobieski), Cypel Rewski, Trójmiasto (a w nim m. in. Oceanarium w Gdyni, Westerplatte, Gdańską Starówkę) i Mierzeję Wiślaną do Fromborka, dokąd cykliści dostali się statkiem z Krynicy Morskiej. Z miasta Mikołaja Kopernika już niedaleko było do Jelonek, gdzie od XIX w. istnieje jedyna w swoim rodzaju pochylnia transportująca statki rzeczne na Kanale Elbląsko-Ostródzkim. To trzeba zobaczyć - jak statek jedzie pod górę pokonując 20-metrowe wzniesienie po...trawie! Kiedyś transportowano tamtędy drewno z Mazur nad morze. Dziś kursują stateczki turystyczne. Znad kanału rowerzyści pojechali przez Żuławy Wiślane do Malborka - "zdobywać" zamek krzyżacki. Tu skończyła się rowerowa wyprawa. 463 km trasy - to ciekawe turystycznie i krajobrazowo miejsca. To różne wysokości nad, a czasami poniżej poziomu morza, to urozmaicone ścieżki, trasy, którymi poruszali się rajdowicze.

To na pewno nie były wczasy nad morzem - w tradycyjnym rozumieniu - choć co dzień była kąpiel w morzu. To była "zielona szkoła" (chociaż może nie w cudzysłowie), szkoła życia, przygody, przyrody, geografii, fizyki, astronomii, ekologii, itd. To był też czas nawiązania nowych znajomości, zacieśniania przyjacielskich więzi. Chłopcy nie tylko poprawili kondycję, ale uczyli się cierpliwości, tolerancji, znosili niewygody obozowego życia.

Myślę, że wiele by można było wymieniać jeszcze zalet takiego spędzenia wolnego czasu. Oby tylko znajdywali się chętni, aby takie wakacje dzieciom organizować, bo o chętnych uczestników takich wypraw nie należy się obawiać.

Danuta Cierpisz

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT