PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
4 (12)/2003
ISSN 1642-0853

X Ogólnopolski Młodzieżowy Konkurs Krajoznawczy
"Poznajemy Ojcowiznę" - okiem młodego jurora


Konkurs "Poznajemy Ojcowiznę" odbył się w tym roku już po raz dziesiąty. Nie oznacza to wcale, że ma on tylko 10 lat. Pierwsze plany ogłoszenia konkursu miały miejsce już w roku 1988, czyli aż 15 lat temu. Z okresu poprzedniego systemu władzy w naszym państwie pochodzi pierwszy szkic regulaminu. Konkurs należy do najstarszych tego typu w Polsce i ma już swoją tradycję, wrósł na stałe w PTTK-owski kalendarz imprez dla młodzieży. Oceniając tegoroczną edycję konkursu, członkowie Sądu Konkursowego mieli nie łatwy orzech do zgryzienia. Mogliśmy zauważyć wyższą jakość merytoryczną, jak również estetyczną prac. Z roku na rok do finału centralnego trafiają coraz lepsze prace. Coraz większa liczba prac powstaje i zgłaszana jest na szczeblach oddziałowych, powiatowych, wojewódzkich.

Wśród tematów poruszanych w pracach dominują te traktujące o historii rodziny, zwyczajach i tradycjach panujących w domach autorów opracowań. Podchodzą oni do tych tematów bardzo osobiście. Z nad wyraz, jak na swój wiek, rozwiniętymi przemyśleniami na temat losów człowieka. Jak zwykle duża liczba prac poświęcona była zabytkom techniki, jej historii. Niestety, zanika w tematyce prac zgłaszanych na etap centralny jakże piękny temat przyrody. Bardzo niewiele prac poświęconych jest pomnikowym drzewom, rezerwatom, parkom narodowym. Tegoroczne referendum unijne zaowocowało również w naszym konkursie. Poruszano tematykę związaną z kontaktami europejskimi.

Pojawiły się w coraz większej liczbie prace multimedialne. Po przejrzeniu nadesłanych na finał centralny prac, jako członkowi Sądu Konkursowego, niegdyś samemu będąc autorem nagradzanym w naszym konkursie, nasunęło mi się kilka wniosków co do sposobu pisania prac przez uczestników. Przed nami kolejna edycja konkursu. Zapewne duża liczba prac edycji 2003/2004 właśnie powstaje. Chciałbym podzielić się z autorami tych opracowań moimi uwagami.

Parę rad dla autorów prac,
czyli komentarz do regulaminu konkursu

Ustaliło się w naszym Towarzystwie, bez względu na wiek, zwracać się do siebie nawzajem "per Kolego, Koleżanko". W niniejszym tekście takie formułki mam zamiar stosować. Myślę, że nikt się nie obrazi. Pewnie z niektórymi Czytelnikami już się znam, a z tymi, którzy "przyłożą" sobie rady niżej zawarte do serca, pewnie spotkam się niedługo na kolejnych zlotach laureatów "Poznajemy Ojcowiznę".

Zacznijmy od początku, czyli tematu. Wybierając temat Waszej pracy, nie sugerujcie się tematyką podaną w punkcie 3, rozdz. I. Niech Wasze dzieła zahaczają o któryś z punktów, ale nie nadawajcie pracom takiego tytułu, jaki nosi tematyka zaproponowana w regulaminie! Nikt nie powiedział, że lista jest zamknięta i należy pisać wyłącznie na wspomniane tematy. Tematyka jest ogólnie znana i nie trudno się domyślić, że większość tworzonych prac dotyczy podobnych zagadnień. Szukajcie czegoś oryginalnego. Niech tematyka będzie dla was podpowiedzią, by szukać czegoś ciekawego, ciekawych tematów. Tytuł Waszej pracy powinien "chwytać", zwracać uwagę jury. Niech będzie intrygujący, niech zachęca do zajrzenia do środka, ale nie mówi wszystkiego. W przeciwnym razie ciągle będziemy otrzymywać, np. 5 prac o tym samym tytule: "Moje najciekawsze ścieżki krajoznawczo-turystyczne". Każda ciekawa na swój sposób, ładna, tylko jak się połapać, która to która, skoro wszystkie mają ten sam tytuł?

Nie kopiujcie prac z innych konkursów, nie piszcie prac, które później wysyłacie na kilka podobnych konkursów. Dobrze, jeżeli przynajmniej pamiętacie o zmianie strony tytułowej i tytule konkursu, bo i takie wpadki się zdarzały, że zapominalski tego nie zrobił. Członkowie jury to w większości nauczyciele, którzy wiedzą, kto, gdzie, jaki konkurs przeprowadza i potrafią wyłapać prace "pisane hurtem". Jak brzmi przysłowie - Lepszy wróbel w garści niż dwa gołębie na dachu.

Oddając prace na konkurs, pamiętajcie o stronie tytułowej zawierającej notkę o danych autora (jakich? spójrz do regulaminu konkursu, rozdz. II, pkt 4). Może w szkole wszyscy Cię znają i wystarczy przezwisko, tylko co mamy zrobić w Warszawie z pracą podpisaną "Janek Kowalski kl. Vc"? Do kogo wysłać informacje o wygranej w konkursie, a później, komu odesłać pracę, by nie leżała u nas latami, a przecież jeśli ją nagrodziliśmy to może w Twojej miejscowości ktoś też chciałby ją przeczytać?

Od roku szkolnego 2003/2004 wprowadzamy jako organizatorzy konkursu obowiązek dołączenia do pracy "Karty informacyjnej" (wzór w załączniku regulaminu). Taka karta usprawni nam przy ocenie prac, które wpłynęły na konkurs.

Jeżeli piszecie pracę w grupie, to niech ta grupa nie liczy więcej niż 3 osoby w kategorii szkół ponadgimnazjalnych i więcej niż 5 osób w kategorii szkół podstawowych. Owszem, możecie zaprosić do pomocy w wyszukiwaniu informacji czy prowadzeniu badań całą klasę, ale to mała grupa osób powinna opracować wnioski i napisać pracę. Przecież 30-stronicowego opracowania nie będzie pisała 35-osobowa klasa maturalna.

Pamiętajcie o stronie estetycznej pracy. Jeśli jesteście uczniami szkoły podstawowej, to lepiej napiszcie pracę samodzielnie, może nie do końca pięknym kaligraficznym pismem, ale ręcznie. Tak będzie ładniej aniżeli miałby tę pracę przepisać na komputerze w perfekcyjnym stylu wasz rodzić czy opiekun. To ma być Wasza praca! Rodzice będą z Was dumni, jeśli poświęcicie trochę czasu, przyłożycie się i sami własnoręcznie przepiszecie pięknie to, co wcześniej napisaliście na brudno.

Jeśli jesteście w liceum, to może właśnie warto pomyśleć o przepisaniu pracy na komputerze, a nie bazgraniu ręcznie. Znajomość edytora tekstu na pewno przyda się Wam w dorosłym życiu. Może warto pomyśleć też o przypisach i aneksach? Przed Wami studia, wierzcie mi, dla studenta to chleb powszedni! Też Was to czeka. Polecam książki profesora Miodka o tym, jak pisać prace naukowe, bo w końcu większość Waszych dzieł na taki tytuł zasługuje. Prace napisane w stylu nieadekwatnym do wieku autora tracą na ocenie.

Jeżeli zamieszczacie w pracy zdjęcia, niech będą one zamieszczone w jednolitym systemie, tzn. albo wszystkie zdjęcia wklejacie, albo skanujecie i drukujecie na d o b r e j drukarce razem z tekstem. Nie mieszajcie technik, to bardzo brzydko wygląda. Jeżeli macie możliwość sfotografowania jakiegoś obiektu, to zróbcie to. Nie wklejajcie do pracy ksera jego fotografii pochodzącej z jakiegoś folderu, albumu. W ogóle unikajcie kserowania zdjęć, tracą one na wartości estetycznej. Lepiej zeskanujcie obrazki. Wszelkie kolaże w postaci prac wykonanych z wycinków, fragmentów różnych folderów, przewodników są dyskwalifikowane. To ma być Wasza praca, Wasz tekst, a nie wyklejanka, bezsensowny zlepek folderów reklamowych, których wartość merytoryczna jest mierna.

Jako organizatorzy prosimy o nie zamieszczanie w nadsyłanych pracach oryginałów zdjęć rodzinnych czy rodowych pamiątek. Czynimy to z troski o te skarby, nie chcemy, by uległy zniszczeniu. Wystarczy nam zamieszczenie w pracy skanów tych starych dokumentów, fotografii.

Nie korzystajcie zbytnio z przewodników już napisanych (patrz rozdz. II, pkt 2). Niech wiadomości w nich zawarte będą dla Was inspiracją do własnych poszukiwań. Do opracowań kwestii, o których w przewodniku jest tylko wspomniane. Jeżeli autor przewodnika pisze o ładnej kapliczce, to może Wy spróbujcie dowiedzieć się czegoś o tym obiekcie od okolicznej ludności. Ludności, na rozmowy z którą, autor przewodnika nie miał czasu. Może okaże się, że kapliczka została postawiona z jakiegoś bardzo interesującego powodu, o którym warto napisać pracę?

Jeżeli korzystacie z zasobów www, to czyńcie to z umiarem. Zawsze podawajcie źródło, stronę, z której pochodzą informacje. Jak zresztą w każdym przypadku, także jeśli korzystacie z pozycji drukowanych, zawsze powinny one znaleźć się w bibliografii. Jeśli cytujecie coś z Internetu w tekście pracy i wklejacie ten tekst, to róbcie to umiejętnie, by w nagłówku i w stopce strony nie pojawiały się adresy stron www, z jakich ściągnęliście informacje. Takie odnośniki dyskwalifikują nawet dobrą pracę, bo przecież wiadomo wtedy, że to nie Wy jesteście jej autorami. Najlepiej w ogóle tego nie róbcie, po prostu opiszcie swoimi słowami to, o czym dowiedzieliście się ze strony www i podajcie jej adres w bibliografii.

Duży kłopot dla Sądu Konkursowego stanowią prace wielkoformatowe. Jako Rada Programowa do spraw Młodzieży Szkolnej, organizatorzy konkursu, wprowadzamy uściślenie w regulaminie: prace nie mogą być większe niż w formacie A4. Wszelkie załączniki w postaci makiet, gablot, skrzyń są dozwolone, ale tylko do etapu wojewódzkiego. Na finał centralny nie może trafić praca większa niż A4 lub z podanymi wyżej załącznikami. Do pracy mogą być dołączone fotografie załączników. Dopuszczalne są załączniki w postaci kaset video, magnetofonowych czy CD, wzbogacające pracę (zawierające zdjęcia, prezentacje - warunek w takim przypadku, w części drukowanej pracy powinna się znaleźć informacja, w jakim programie należy oglądać zawartość CD).

Dla prac czysto multimedialnych, nie posiadających wersji drukowanych zostaje utworzona nowa kategoria. Jedna dla wszystkich grup wiekowych, bez zróżnicowania na prace indywidualne i zbiorowe. W przypadku takich prac obowiązkiem jest dołączenie "Karty informacyjnej" z dodatkowym objaśnieniem, w jakim programie oglądać zawartość CD (Power Point, Internet Explorer czy podobne). Brak wspomnianych informacji może doprowadzić do niemożliwości oceny pracy przez Sąd Konkursowy. Dopuszcza się możliwość zgłaszania na konkurs stron internetowych zbieżnych z tematyką konkursu. W taki przypadku należy podać adres w Internecie oraz jednocześnie przesłać kopie strony na CD. Zwracam uwagę, iż powinny to być strony autorskie!

Na zakończenie życzę wam ciekawych wrażeń przy pisaniu opracowań na konkurs. Niech ta praca, stanie się dla Was niezapomnianą przygodą. Zakończę słowami księdza Pawlika, Członka Honorowego naszego Towarzystwa: Oby wam się chciało chcieć.

Paweł Zań

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT