PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
3 (11)/2003
ISSN 1642-0853

Nowy przewodnik po Alpach Julijskich


Nie tak dawno, bo w roku 1998, został wydany pierwszy napisany przez polskiego autora przewodnik turystyczny po Alpach Julijskich (Piotr Nowicki, Słoweńskie Alpy Julijskie - przewodnik turystyczny, Wydawnictwo PTTK "Kraj", Warszawa). Z początkiem maja 2003 r. w Centralnej Bibliotece Górskiej PTTK w Krakowie został przedstawiony czytelnikom nowy przewodnik po tych samych górach napisany przez innego autora (Jacek Płonczyński, Perciami Alp Julijskich, Słowenia - Włochy, Przewodnik dla turystów górskich, wyd. Zakos, Kraków 2003).

Drugi z wymienionych przewodników obejmuje również zachodnią część Alp Julijskich, która znajduje się po włoskiej stronie granicy. Części ogólne obu przewodników są porównywalne ze sobą, zawierają podstawowe informacje z różnych dziedzin: historii, geografii, geologii, stosunków wodnych, zagospodarowania turystycznego oraz ochrony przyrody. Na tym podobieństwa jednak się kończą. Jacek Płonczyński - geolog, kartograf map geologicznych okolic Krakowa, równocześnie przewodnik tatrzański - ma szczególny stosunek do gór, które opisuje w przewodniku. Po raz pierwszy z Alpami Julijskimi zetknął się przed blisko dwudziestoma laty, gdy wziął udział w wymianie z turystami górskimi z Kopra (Słowenia). Grupa polskich turystów, prowadzona przez Danicę i Sandiego Blažinów - alpinistów z Kopra (autor poświęcił im kilka ciepłych słów w przedmowie do przewodnika), wzięła udział w wycieczce, która trwale zapisała się w doświadczeniach górskich Autora przewodnika. Do tego stopnia, że w Alpach Julijskich bywa równie często jak w Tatrach i w równym stopniu je ukochał. W efekcie osobistych doświadczeń na trasach opisywanych wycieczek otrzymujemy szczegółowy opis z dodatkowymi komentarzami, dotyczącymi między innymi trudności trasy i wymaganego stopnia przygotowania turysty. Czasy podejścia i zejścia są podawane bardzo realistycznie, choć w warunkach naturalnych utrudnień (deszcz, śnieg!, mgła) mogą bardzo się wydłużyć. Autor rozróżnia ubezpieczone perci, które opisuje typem senti (choć bardziej na miejscu byłoby je nazwać - wysokogórskimi ścieżkami ze sztucznymi ułatwieniami) od dróg ubezpieczonych liną stalową (via ferrata). W Alpach Julijskich jest wiele odcinków dróg ze sztucznymi ułatwieniami, które przebiegają przez tereny nawet bardzo eksponowane, o czym w innych przewodnikach nie wspomniano nawet jednym słowem. Jacek Płonczyński jest bardzo fair w stosunku do polskich turystów, przyzwyczajonych do tego, że w warunkach dużej ekspozycji oczekują na nich wykute stopnie (tutaj trzeba niekiedy stąpać przez kilkadziesiąt metrów po zawieszonych nad przepaścią stalowych kołkach), klamry, łańcuchy itp., zwracając uwagę na każdy odcinek, który mógłby napędzić turystom trochę strachu.

Dolinie rzeki Soczy jest poświęcony cały podrozdział, czemu trudno się dziwić, wszakże ta rzeka robi duże wrażenie na zwiedzających. Historia działań wojennych w czasie I wojny światowej w tym rejonie została potraktowana skrótowo, ale bardzo poważnie.

Przewodnik jest ilustrowany dużą liczbą świetnych fotografii kolorowych, wykonanych w większości przez Autora (plonem jego działalności fotograficznej były liczne wystawy). Bardzo czytelne szkice graniowe, wykonane profesjonalnie przez Autora, stanowią doskonałe uzupełnienie tekstu przewodnika.

Osobną uwagę należy zwrócić na język jakim jest napisany przewodnik. Charakteryzuje się on precyzyjnością, zwartością, ale równocześnie jest tak pięknie brzmiący, że przewodnik można czytać nie tylko w celach praktycznego posługiwania się nim, ale także dla przyjemności obcowania z dobrym tekstem. Autor starał się w przewodniku zachować pisownię i odmianę nazw geograficznych w oryginalnych językach: słoweńskim po stronie słoweńskiej i włoskim po włoskiej. Nazwy słoweńskie po stronie włoskiej są wymienione we wstępie do przewodnika. Jest to o tyle istotne, że ta część Alp Julijskich znajduje się na terytorium ciągle jeszcze zamieszkałym przez Słoweńców. W części szczegółowej przewodnika, z uwagi na wygodę turystów z Polski, korzystających między innymi z map wydawanych we Włoszech, Autor konsekwentnie używa już tylko nazw włoskich. Być może ta konsekwencja poszła trochę za daleko, jak to ma miejsce z nazwami szczytów znajdujących się w grani granicznej Ponc.

Jak przystało na wydawnictwo fachowe, przewodnik kończy się wykazem informacji praktycznych, indeksem nazw geograficznych oraz zwięzłą bibliografią, obejmującą również dostępne w sprzedaży mapy.

Już drugi polski przewodnik wskazywałby, że Polacy tłumnie odwiedzają Alpy Julijskie, co nie ma, oczywiście, żadnego związku z rzeczywistością. Jednakże odległość tych gór nie jest tak wielka, granice z biegiem czasu ulegną zatarciu, język i środowisko turystyczne jest bliskie polskim turystom, więc z czasem coraz większa ich liczba może wędrować po Alpach Julijskich. Na pewno może cieszyć fakt, że Polacy pozostawili swój ślad w Alpach Julijskich również w literaturze przewodnikowej.

Wojciech Biedrzycki

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT