PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
3 (11)/2003
ISSN 1642-0853

Gdzie są źródła rzeki Mlecznej


Podchwytując inicjatywę "Gościńca"(nr 1(9)/2003 pt. Spotkanie u źródeł rzek), proponuję radomianom odszukanie źródeł rzeki, nad którą to miasto leży. Wbrew bowiem nazwom, Radom nie leży nad Radomką, ale nad prawobrzeżnym jej dopływem - rzeką Mleczną. Najstarsza dzielnica Radomia: Stare Miasto, zwłaszcza wzgórze Piotrówka (gródek w wiekach X - XI), leży wprost nad Mleczną. Obecne dzielnice wschodnie (na wschód od ulicy Słowackiego) leżą już w zlewni rzeczki Pacynka (prawobrzeżny dopływ Mlecznej), natomiast Kosów, najbardziej południowy dziś fragment "wielkiego" Radomia ma "swój" strumień Kosówkę - prawobrzeżny dopływ Mlecznej. Dopływami Mlecznej są także rowy (raczej potoki): Północny, Południowy i Malczewski... i tu są wątpliwości z nazewnictwem. Okazuje się bowiem, że różne dokumenty mają różne nazwy dla tych strug i dla górnego odcinka samej rzeki Mlecznej. Poszukajmy źródeł Mlecznej, tylko których?

Historia i kartografia

Zacznijmy od rowów. Na planie Radomia z XVIII w. rów Południowy dopływa od wschodu do Mlecznej pomiędzy "nowym" Radomiem (Nowy Rynek, Zamek i ul. Wałowa) oraz Starym Miastem z kościołem św. Wacława na Starym Rynku, wraz z pokościelnym wzgórzem grodziska Piotrówka (nieco bardziej na południowy zachód).

Dopiero, gdy około roku 1930 budowano w Radomiu Fabrykę Broni, ten rów został skanalizowany, a nad nim powstały Planty. Można to prześledzić na mapach z lat: 1919 oraz 1938. Niestety, na wydanym w roku 2002 przez "Jokart" planie Radomia w skali 1:20 000 rów Malczewski opisany został jako rów "południowy". Jest on rzeczywiście bardziej na południu, ale Malczew był do roku 1974 samodzielną wsią. Został włączony w obszar powiększonego Radomia dopiero w roku 1975, gdy ten uzyskał (na lat 20) status miasta wojewódzkiego. Wieś Malczew miała "swój" rów oraz - od ponad 70 lat - zarybiony "staw Malczewski" (obecnie przy ul. Witkacego) o powierzchni około 2 ha, nadal istniejący.

Już po zlikwidowaniu województwa radomskiego, a utworzeniu powiatu radomskiego, lokalne władze zaczęły "lansować" jako nazwę rowu Malczewskiego - "rzeka Mleczna". Gdyby to było prawdą, to źródła Mlecznej znajdowałyby się w Malczewie, na obszarze trzeciej historycznie Stacji Wodociągów m. Radomia (rozpoczęcie wierceń w roku 1958; budowa stacji filtrów - do 1964 r.), która przez 30 lat zrzucała popłuczyny z tych filtrów do rowu Malczewskiego. Zatem ten rów nie jest rzeką Mleczną! Nie nosi też nazwy "rów Południowy".

Tworząc kanalizację opadową nowych, południowych dzielnic Radomia (po roku 1980), rozbudowano ten rów "Malczewski" na wschód od stawu Malczewskiego, przez przepust pod ul. Słowackiego w celu przeprowadzenia na zachód wód opadowych z dzielnicy Idalin. Trwa kanalizowanie tej dzielnicy aż do nowej ulicy Grota-Roweckiego, oczywiście, w kierunku Mlecznej. Tak powiększona zlewnia będzie wynosić, dla tego stawu 18 km2, czyli pięciokrotnie więcej niż przed 15 laty. W porównaniu z całą zlewnią rz. Mlecznej, przerzucenie fragmentu zlewni "Idalin", z Pacynki do Mlecznej, stanowić będzie zmianę około 20% powierzchni zlewni dla każdej z nich. Nie zmienia to zlewni całej rzeki Mlecznej. W pewien sposób równowagę "przywraca" oczyszczalnia ścieków miejskich, wybudowana w Lesiowie, w zlewni Pacynki.

Nie zmieniał nazwy rów Północny, przechodzący przez park koło nadleśnictwa oraz obok pierwszej, istniejącej od okresu międzywojennego Stacji Wodociągowej (ul. Filtrowa), poprzez dawne koszary, uchodzący z prawej strony do rzeki Mlecznej w dzielnicy Obozisko. Niektóre cieki lewobrzeżne czy prawobrzeżne nie mają nawet nazw - są rowami.

Niezależnie od nazewnictwa, cały Radom, z oczyszczalnią jego ścieków sanitarnych nad Pacynką, jest częścią zlewni rzeki Mlecznej o powierzchni przeszło 300 km2, z Pacynką, Kosówką i rowami włącznie. Jest to część prawobrzeżnego dorzecza Radomki.

Ukształtowanie wysokościowe zlewni rzeki Mlecznej

Ujście Mlecznej do Radomki znajduje się na terenie osady "Borki" w pobliżu Lisowa, tuż przed mostem nad Radomką dla linii kolejowej Radom - Warszawa, na rzędnej około 128 m n.p.m. Około 4 km powyżej ujścia do Radomki ta rzeka dzieli się na dwie: zachodnią Mleczną i wschodnią, przepływającą przez Lesiów - Pacynkę.

Radom ma zróżnicowaną wysokość, ale nie poniżej 140 m n.p.m. (północ) i nie powyżej 184 m n.p.m. (Idalin na południu). Na tej wysokości są źródła Pacynki, nieco niżej - rowu Malczewskiego. Źródła Kosówki, pod Wolanowem leżą, na wysokości około 200 m n.p.m.

Najwyższe wzniesienia na granicy zlewni rzeki Mlecznej znajdują się około 4 km na południe od granic Radomia: Kowala - 217 m n.p.m. Tam zatem trzeba szukać źródeł Mlecznej: na północnych stokach wzgórza z kościołem w Kowali.

Mleczna płynie od źródeł w rejonie Kowali, Parznic i Huty Mazowszańskiej, ciekiem przez Kolonię Trablice, w kierunku cmentarza przy ul. Wiejskiej, następnie wzdłuż niej, aż do przyłączenia rowu Malczewskiego. Nieco poniżej tego punktu wybudowany został na Mlecznej zalew rekreacyjny na Borkach (Uwaga! Są różne miejsca o takiej samej nazwie: dzielnica Radomia w górnym biegu Mlecznej, wieś przy jej ujściu oraz wieś w dorzeczu Pacynki, koło Skaryszewa).

Ten odcinek Mlecznej oraz Kosówka i dolna Pacynka mają odpływ przez cały rok, niezależnie od posuchy. Najczęściej "wysycha" rów Malczewski. Jego dość mała zlewnia ma też niewielką retencję gruntową: mało zieleni, dużo powierzchni utwardzonych, ponadto dużo w tej okolicy płytkich studni przydomowych, obniżających poziom wody "zaskórnej" (gruntowej) w cienkich "soczewkach" piasku naniesionych na gruby podkład glin zwałowych.

Wszystkie stawy i zalewy są zbiornikami retencyjnymi opadów. Dużą retencję poza miastem tworzą też grunty piaszczyste, zalegające nieraz grubą warstwą na polodowcowym podłożu z iłów i glin zwałowych oraz zieleń, zwłaszcza lasy, np.: dla Mlecznej lasy w rejonie Kowali, dla Kosówki las Kosowski, a dla Pacynki część Puszczy Kozienickiej w okolicach Jedlni i Siczek.

Wpływ miasta Radomia na przepływy wody w Mlecznej

W zamierzchłych czasach Radom był otoczony bagnami i torfowiskami. Między innymi dlatego wzgórze Piotrówka zostało sztucznie podwyższone, by umożliwić budowę gródka, później także kościoła. Taki system budowy znacznie później (w wieku XV) został nazwany "holenderskim"; stosowali go ponoć Holendrzy u siebie i na naszych Żuławach.

Jeszcze w wieku XIX dojazd do miasta od zachodu prowadził traktem "utwardzanym" zatopionymi w poprzek niego w torfowym bagnie dłużycami drzew i faszyną. Mieszkańcy pili wówczas wodę wydobywaną z płytkich studni (tak zwana "zaskórna woda gruntowa"). Było to przyczyną wielu epidemii, znacznie wyludniających Radom do XX w.

Jak wskazuje nazwa dzielnicy: "Zamłynie", na Mlecznej pracowały młyny. Przy każdym był staw młyński ze stawidłami piętrzącymi wodę. To zabagniało zabudowania oraz opisany trakt tak dalece, że rajcy miejscy zdecydowali się wykupić w roku 1864 i zlikwidować młyny na północ od traktu. Od tego czasu zabagnione okolice: nad Mleczną i jej dopływami, podlegają sukcesywnemu osuszaniu. Osiągnięto to nie tylko przez likwidację młynów na Mlecznej poniżej Radomia, ale też przez pogłębienie koryta Mlecznej (w rejonie Starego Miasta) już w wieku XIX między rowami: południowym i północnym. Udało się wówczas obniżyć poziom wody "zaskórnej" około 1 m. Uważano to za sukces. Był to początek kanalizowania Radomia. Ułatwiało to znacznie spływ wód opadowych i nieczystości z niezbyt porządnych ulic miasta. Ale stawy, nawet młyńskie, tworzyły też retencję wody, łagodzącą nierównomierność opadów w dorzeczu.

Utwardzanie dróg oraz odwadnianie dachów do budowanej równocześnie kanalizacji burzowej, zmienia charakterystykę odbioru opadów: przyspiesza po burzy spływ wody z dróg i dachów do kanalizacji i do odbiornika, którymi dla całego Radomia jest rzeka Mleczna. Kosztem tego, z braku retencji, maleje odpływ do rzeki w okresach posuchy.

Takie znaczne obniżanie retencji jest cechą wszystkich miast, w tym Radomia. Tym widoczniejsze, im zlewnia mniejsza. Znacznie maleje wsiąkanie opadów w grunt z uszczelnionych powierzchni dróg i dachów, maleje transpiracja roślin, bowiem maleje powierzchnia zieleni, w tym parków, lasów i gruntów rolnych. Niewiele to zmienia bilans wodny w skali rocznej, zależny przede wszystkim od wielkości rocznych opadów. Bardzo zwiększa natomiast chwilowy, "burzowy" odpływ wód opadowych, wywołując często podtapianie całych dzielnic w miastach. Wyliczyłem już 15 lat temu, że na przykład budowa drogi szybkiego ruchu: "Gierkówki" z Warszawy na Śląsk, zaowocowała zmniejszeniem retencji bardziej, niżeli została przywrócona przez Zalew Czorsztyn na Dunajcu.

Mała Mleczna ma średni roczny odpływ SW = 1,2 m3/s, a przed powstaniem Radomia mogła mieć "powodziowy" wskaźnik 30:1, czyli Największa (powodziowa) Wielka Woda mogła wynosić: NWW = 36 m3/s (dominowały: puszcza oraz bagna), natomiast obecnie ma spływ burzowy NWW = 96 m3/s i wskaźnik 80:1. To jest, niestety, wpływ dachów i asfaltowanych albo betonowych nawierzchni. Nie wystarczają dzisiejsze stawy na przywrócenie dawniejszych warunków odpływu. Zmalał minimalny odpływ nawet do "zera". Wysychający okresowo rów Malczewski może mieć odpływ burzowy nawet NWW = 18 m3/s (powierzchnia zlewni FM = 18 km2).

Oczywiście, źródła Mlecznej w rejonie Kowali mają dużo mniejszy odpływ średnioroczny, nie większy niż SW = 0,08 m3/s (80 l/s) oraz wskaźnik powodziowy około 1:50, zatem NWW = 4 m3/s. Tak korzystnie reguluje retencję w małej zlewni szata leśna!

Jako ciekawostkę podam, że w Jedlni Letnisko dopływa do Pacynki niewielkie źródełko wody z puszczy Kozienickiej. Jest tam przepływ poniżej 3 l/s, ale woda jest smaczna, chociaż bardzo zażelaziona. Uważana jest za leczniczą wodę "mineralną".

Jeszcze jedno! Od okresu międzywojennego, gdy wywiercono w okolicy ulicy Filtrowej pierwsze studnie głębokości ponad 100 m, z wodonośnego pokładu górnej kredy, oraz wybudowano pierwszą stację jej odżelaziania, Radom ma w sieci wodociągowej wyłącznie wodę gruntową. Jest to woda smaczna i zdrowa. Dawne studnie "wody zaskórnej" przestały służyć do celów pitnych. Znakomicie poprawiły się zdrowotne warunki miasta. Zwiększył się też nieco odpływ z Mlecznej, bo oczyszczone ścieki sanitarne do niej odpływają. Jest ich więcej niż wydajność źródeł Mlecznej: średnio w roku: 0,15 m3/s. Ta woda pochodzi raczej spoza zlewni rzeki Mlecznej, bowiem warstwę wodonośną kredową oddziela od wody zaskórnej polodowcowa morena denna z glin i iłów o miąższości przekraczającej 40 m. Sądzę, że woda czerpana przez wodociągi radomskie pochodzi z Gór Świętokrzyskich, bowiem ważne dla Radomia zlodzenie sandomierskie sięgało tego regionu.

Tu jeszcze raz nasuwa się pytanie: co należy rozumieć przez określenie "źródła" rzeki? Na pewno rzeka jest zasilana opadami z całej swojej zlewni. Zasadną, chociaż nie zawsze honorowaną, tezą jest: "szukaj źródeł jak najdalej ujścia rzeki i jak najwyżej w jej dorzeczu". Tej tezie odpowiada Kowala (albo wzgórza przy źródłach Kosówki...).

Jak trafić do źródeł Mlecznej?

Dwoma sposobami turystycznymi: rowerem albo pieszo. W tym drugim przypadku może to być wycieczka nawet dość krótka: dojechać do końca linii MPK nr 6 i dalej pieszo na obszar gminy Kowala: ulicą Wiejską do Trablic. W Trablicach ciek Mleczna rozgałęzia się: krótka odnoga do Mazowszan, natomiast dłuższa wzdłuż drogi na zachód, poprzez niewielki stawek - na stok wzgórza Kowala. W sumie nie więcej niż 10 km. Można też dojechać do Kowali pod kościół autobusem PKS i maszerować pieszo z biegiem rzeki do Trablic, a dalej ulicą Wiejską do Radomia. Niestety, Mleczna jest zbyt mała, by próbować innych sposobów poszukiwania. Nawet spływ kajakowy nie jest możliwy.

Można, oczywiście, poszerzyć pojęcie "źródeł" i na Pacynkę - wówczas trzeba szukać źródeł w okolicach Gozdu na szosie do Skaryszewa (Iłży) i na Kosówkę pod Wolanowem.

Wówczas należy rozłożyć poszukiwania na kilka kolejnych wycieczek. Warto nawet w Jedlni Letnisko poszukać źródełka leśnego.

Materiały źródłowe:

1. Plan miasta Radomia z roku 1919 w skali 1: 8400 rys. przez H. Kozierskiego, "podług zdjęć K. I. Paulego", wydany przez drukarnię J. K. Trzebiński, Radom, ul. Żeromskiego 28.

2. Orjentacyjny plan Radomia z 1938 r., skala 1: 16 800, rys.: Tadeusz Pastwa, wydany przez J. K. Trzebińskiego (j. w.).

3. Plan Radomia z roku 1974, Wydawnictwa Kartograficzne, Warszawa.

4. Radom - Dzieje miasta w XIX i XX wieku, opracowanie zbiorowe Radomskiego Towarzystwa Naukowego, wyd. PWN, Warszawa 1985 r.

5. Mapa topograficzna Polski w skali 1:200 000, arkusze: III, IV (Radom), IX (Kielce) i X; Wojskowe Zakłady Kartograficzne, Warszawa, 1990 r.

6. Okolice Radomia w skali 1:100 000, mapa turystyczna, PPWK im. E. Romera, Warszawa/Wrocław, 2000r.

7. Radom, plan miasta, skala 1: 20.000; wyd.: "Jokart", Warszawa, 2002 r.

Bogumił Trębala

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT