PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
3 (11)/2003
ISSN 1642-0853

Zapraszamy do lektury "Gościńca"!


polecamy numery:


Siebie zapytać: po co?

Wrzesień. W lasach coraz bardziej robi się złotawo. W górach dukatowa jesień pieści prawdziwych miłośników ich piękna. W miastach tymczasem młodzież po bogatych w przeżycia wakacjach podąża do szkół. Wraz z nią podążają także nasze marzenia i wyobrażenia o ich sukcesach. Jacy będą? Co wniosą do życia? Z czego będą dumni?

Mnie jednak nachodzą jeszcze inne refleksje. Jakimi jesteśmy dla nich partnerami? Czego mogą, a czego powinni się od nas nauczyć? Członek Honorowy naszego Towarzystwa ksiądz prałat doktor Jerzy Pawlik uszczęśliwił mnie kiedyś przepyszną anegdotą o swojej śląskiej rozmowie ze studentami: Wiecie kto to jest pigularz? Potakiwanie znaczyło, że wiedzą. A jak idziecie do apteki to jak chcecie być obsłużeni? Czy szybko, prawie automatycznie po podaniu recepty i opłaceniu należności otrzymać lek i zdawkowo pożegnać się z tym pigularzem, czy też wolicie, aby was zapytał dla kogo ta recepta, jakie leki bierze chory i udzielił jeszcze dodatkowych porad? Prawie wszyscy studenci wybrali tego drugiego. Wówczas zacny ksiądz profesor zapytał: Jakimi wy chcecie być pigularzami? Zapadło wówczas wymowne milczenie.

Anegdotę tę chciałbym zadedykować tym, którzy w jednym z naszych oddziałów z północnej Polski pozbawili radości dziewczynę o imieniu Katarzyna. Kasia przyszła zweryfikować książeczkę na popularną odznakę. Zrobiono egzamin jako żywo przypominający tatarskie kęsim, kęsim z sienkiewiczowskiego Potopu. Rozgoryczona, ale i zdenerwowana Kasia zapytała do nas elektroniczną pocztą "o co chodzi"! Po co popularyzacja odznak, skoro zamiast rozmowy o trasie, o radości wędrówki egzamin udowadniający wyłącznie kompetencję weryfikatora. Tak się złożyło, że tego samego dnia był w budynku ZG PTTK dyżur weryfikatorów najbardziej prestiżowej odznaki, bo Górskiej Odznaki Turystycznej. Wokół stolika weryfikacyjnego zobaczyłem całą rodzinę otaczającą innego z naszych znakomitych Członków Honorowych - Tadeusza Blejarskiego. Za jego przyzwoleniem dołączyłem do grupy. Pytał małą dziewczynkę i niewiele od niej starszego brata o odnotowane w książeczce GOT wędrówki po Górach Stołowych. I nagle pojawił się Szczeliniec, Błędne Skały, a mała turystka mówiła o tym, co jej się najbardziej podobało. Weryfikacja, gdzie indziej formalna, stała się tutaj okazją do rozmowy o górach, o górskiej turystyce i odkrywanych skarbach. Jakby tego było mało Tadeusz Blejarski zachęcał dzieci, aby namówili będących z nimi rodziców także do zdobywania odznak. Widziałem radosne uśmiechy porozumienia młodziutkich zdobywców GOT i jednego z najstarszych honorowych przodowników turystyki górskiej PTTK. I prawdziwe to, i piękne. Nasze odznaki, szczególnie te popularne, to przecież furtka do turystyki, a nie bramy piekielne. Tymczasem dochodzą do mnie wieści o kursach, na których na kilkadziesiąt osób zdaje kilka. Daleko mi do postulatu obniżania wymagań, do tolerowania nieprawdy i łatwizny. Tak samo jednak daleko mi do przepaszczenia szans radości i porozumienia. Moją turystyczną drogę zawdzięczam kochanym Rodzicom i, jak wielu w PTTK, Związkowi Harcerstwa Polskiego. Zdobywanie młodzika, wywiadowcy, ćwika czy stopnia harcerza Orlego to było misterium wychowawczego wprowadzania na szlak, w którym wychowanek przechodził do roli wychowawcy.

W naszym kochanym Towarzystwie co roku kilkanaście tysięcy osób weryfikuje zdobyte odznaki. To ogromna szansa uczyć w rozmowie odkrywać, przypominać, wiązać z wartościami, dla których znaleźliśmy się w PTTK. Cudowny krajoznawca, dzisiaj już profesor doktor habilitowany Pola Kuleczka zawsze podkreślała serdeczną różnicę pomiędzy organizacją a towarzystwem. Te trochę tchnące mentorstwem zdania dedykuję nam wszystkim właśnie teraz, kiedy po owym bogatym w turystyczne przygody lecie tysiące zameldują się u setek osób, aby potwierdzić. Co potwierdzić? Ano swój związek z Polską, z turystyką, z konkretnym regionem i z ludźmi. Czynią to z własnego wyboru i nie wolno nam tej szansy w najmniejszym stopniu zmarnować. Zawsze od nadmiernego formalizmu ważniejsze jest serce. Kolejny Członek Honorowy, długoletni prezes GKR, Stanisław Dygasiewicz mówił jak cieszył się z synem jak dziecko, kiedy ten, mimo że brakowało mu jednego roku do odpowiedniego wieku, otrzymał weryfikację GOT. Podpisał się pod tym członek legenda turystyki górskiej - Władysław Krygowski.

Dzisiaj, kiedy wokół tyle agresji, kiedy ludzie są strasznie znerwicowani sytuacjami, w których się znaleźli, potrzeba szczególnie, abyśmy w towarzystwie emanowali wzajemną życzliwością, mniej przemawiali do siebie, a bardziej rozmawiali, udzielali sobie pomocy, tak jak to czynimy w trakcie wędrówek, spływów i rejsów.

Jakże często diametralnie inaczej brzmią nasze rozmowy w czasie górskich posiadów, przy spływowym ognisku czy w trakcie napraw rowerów od oficjalnych zebrań z wyrzucanymi z siebie całymi tyradami, w których nie wiadomo czego więcej - żalu czy radości, racji czy pretensji. Odwiedził naszą redakcję, działającą w całości społecznie, podobnie jak wszyscy autorzy, znakomity poeta i inżynier pan Michał Czapski. Rozmawialiśmy o jego znajomych: o Jerzym Szaniawskim, o Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim, o Jarosławie Iwaszkiewiczu... Uśmiechnięty pan Michał, oddając swoje teksty do "Gościńca" i do "Ziemi", mówił o potrzebie działania. Przypomniał też piękne słowa Władysława Reymonta: Żyć to działać, to rozsiewać po świecie talent, energię, pomagać w czasie teraźniejszym pokoleniom przyszłym.

Zróbmy wszystko, abyśmy, używając sportowego języka, nie przekroczyli z młodymi strefy zmian. Nisko się kłaniam całej naszej wielopokoleniowej PTTK-owskiej rodzinie.

Redaktor Naczelny

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Elżbieta Matusiak-Gordon (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Maria Janowicz, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk, Korekta: Elżbieta Matusiak-Gordon
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczanych komunikatów i ogłoszeń.
Za tekst i materiały ilustracyjne redakcja nie przewiduje honorariów autorskich.
ORIENT