PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
4 (8)/2002
ISSN 1642-0853

Kolega Jan Miłkowski z Polskim Towarzystwem Turystyczno Krajoznawczym związany był od roku 1953. Pierwsze swoje działania z zakresu turystyki i krajoznawstwa podjął w Oddziale Kurpiowskim PTTK w Ostrołęce. W latach 1957-1963 był członkiem Prezydium tego Zarządu Oddziału, a po przeniesieniu się w 1963 r. na Mazowsze, do Mińska Mazowieckiego założycielem Oddziału PTTK w tym mieście. Był jego pierwszym Prezesem i funkcję tę sprawował do roku 1991. W międzyczasie był także członkiem Prezydium Okręgu Mazowieckiego PTTK, wiceprezesem Zarzadu Wojewódzkiego PTTK w Siedlcach i członkiem Zarządu Głównego PTTK IX i XI kadencji. Był znanym i cenionym w środowisku turystów i krajoznawców organizatorem turystyki, przewodnikiem i krajoznawcą. W swej długiej działalności w naszym Towarzystwie zorganizował wiele imprez i wycieczek po regionie, kraju i za granicę; prowadził szereg obozów pieszych, górskich, rowerowych i kajakowych, głównie dla młodzieży szkolnej. Był także organizatorem wielu szkoleń turystycznych dla młodzieży i opiekunów SKKT PTTK, a także autorem i wydawcą monografii Oddziału PTTK w Mińsku Mazowieckim. Ukoronowaniem Jego społecznej działalności w PTTK było nadanie Mu przez XV Walny Zjazd PTTK w 2001 r. Godności Członka Honorowego PTTK.

30 października 2002 r. pożegnaliśmy śp. Jana Miłkowskiego, zmarłego 26 października 2002 r.


Jan Miłkowski


Dlaczego milczeć na temat śmierci? Od niej możemy się uczyć żyć spokojnie i w zadowoleniu. Życie ludzkie nie kończy się śmiercią. Każdemu z nas dany jest czas na ziemi. Czas jako pewna droga dosyć szybkiego przejazdu pomiędzy kołyską a grobem. Można ten czas wykorzystać w pełni, tak jak to zrobił śp. Jan Miłkowski, nie zmarnował w swym życiu dni ani godzin, a życie nie szczędziło Mu doświadczeń i goryczy. Odnosił w nim także triumfy, miał wiele osiągnięć i dni szczęśliwych.

Jan Miłkowski urodził się 15 sierpnia 1930 r. w Miłkowicach. Jako 11-letni chłopiec został wraz z rodziną wywieziony na Syberię, pracował w tajdze przy wyrębie drzewa i w sowchozie. W Kujbyszewie, w nowosybirskiej obłasti, ukończył niepełną szkołę średnią. W 1946 r. powrócił z rodziną do ojczyzny. "Oczami, które płakały łzami wielkiej rozpaczy, widzisz wszystko inaczej, lepiej".

W 1950 r. ukończył Liceum Ogólnokształcące w Siemiatyczach, następnie Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Łodzi oraz wyższą uczelnię w Gdańsku, uzyskując tytuł magistra chemii. Był człowiekiem ambitnym i pracowitym, uparcie dążył do osiągania wyznaczonych sobie celów. Pracował w Wojskowym Laboratorium Chemicznym w Rembertowie, jako nauczyciel od 1953 r. w Liceom Ogólnokształcącym w Ciechanowie i Ostrołęce.

Od września 1963 r. objął funkcję dyrektora w nowo otwartym Technikum Chemicznym w Mińsku Mazowieckim. Wraz z kilkoma koleżankami i kolegami tworzył tę szkołę w pałacu, obecnym Miejskim Domu Kultury. Pamiętamy pierwszych uczniów technikum w granatowych mundurkach z tarczami na rękawach, do tej szkoły trafiali zdolni i ambitni, dziś absolwenci, którzy własne dzieci kształcą w Twojej szkole Janku. Nigdy ich nie zawiodłeś, ich serca są pełne wdzięczności i żalu, że odszedłeś.

Po 11 latach urzeczywistniło się Twoje marzenie, nowy budynek Zespołu Szkół Zawodowych nr 3 to ogromna Twoja zasługa, lepsze warunki dla uczniów i nauczycieli. Tę szkołę uważałeś za najważniejszą rzecz w swoim życiu, była Twoim drugim domem, tu zawsze miałeś przyjaciół.

Pan Miłkowski był przez 28 lat wielkim autorytetem w naszej szkole, zarówno dla uczniów, nauczycieli, pracowników, absolwentów, jak i rodziców uczniów. Chlubił się tym, że za jego czasów szkoła miała duże osiągnięcia, panowała w niej przyjazna atmosfera. Zespół nasz rozwijał się, powstawały nowe pracownie, otwierano nowe kierunki kształcenia, wielu absolwentów podjęło tu pracę w charakterze nauczycieli. Dyrektor był wysokiej klasy pedagogiem, szczerze i gorąco oddany swojej pracy, życzliwy kolega dla nas wszystkich. Był wielkim przyjacilem młodzieży, wymagający i opiekuńczy, doskonale znał swoich uczniów, lubił z nimi przebywać. Nawet najgorszych nie skreslał z listy, zawsze dając im kolejną szansę.

"Młodość jest jak przedmowa do książki, czasem książka co innego zawiera, nie to, co obiecywała przedmowa". Cieszył się z sukcesów i karier swych absolwentów, którzy chętnie Go odwiedzali. Dla nas nauczycieli był zawsze dobry i wyrozumiały. "Nikt nie może prawdziwie po ludzku żyć na ziemi, jeśli w jego umyśle nie ma skrawka nieba".

Moja znajomość z Panem Miłkowskim rozpoczęła się w 1975 r., kiedy przyjmował mnie do pracy. Jako szef wzbudzał we mnie ambicję zawodową, robił wszystko, aby ułatwić młodym nauczycielom rozwój i umożliwić doskonalenie. Kiedy mnie awansował do funkcji kierowniczej w Medycznym Studium Zawodowym, to powołanie pozwoliło mi uwierzyć w siebie. Jestem Mu za to bardzo wdzięczna.

Dyrektor Miłkowski podnosił również swoje kwalifikacje. W 1985 r. ukończył Podyplomowe Studia Organizacji i Zarządzania Oświatą, uzyskał też II stopień specjalizacji zawodowej. Głosił, że szkoła to źródło mądrości, to mądrość kształtowania umysłów, postaw, zachowań uczniów. Taką szkołę tworzył. Z obowiązkami dyrektora dużego zespołu szkół Pan Miłkowski łączył liczne funkcje społeczne, szczególnie aktywnie pracował w PTTK, pełnił funkcje prezesa ZO PTTK w Mińsku i wiceprezesa ZW PTTK w Siedlcach, uwielbiał turystykę. Tę pasję zaszczepiał skutecznie wśród swych wychowanków. Za pracę i działalność społeczną otrzymał szereg nagród i odznaczeń: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złotą Honorową Odznakę PTTK, Srebrny Medal im. Janka Krasickiego, odznaki "Za Zasługi dla Województwa Warszawskiego i Siedleckiego", "Zasłużony Działacz Turystyki", a także Medal Komisji Edukacji Narodowej. XV Walny Zjazd PTTK 15 września 2001 r. nadał Mu najwyższą godność Członka Honorowego PTTK.

Będąc już na emeryturze, od 1991 r. odwiedzał "swoją szkołę" w każdej wolnej chwili, był dumny z naszych osiągnięć, cieszył się razem z nami z dobrej opinii o nas w środowisku lokalnym. Nikomu nie szczędził słów sympatii i uśmiechów. Rozwijał też działalność społeczną Związku Sybiraków. Wraz z Dyrektorem odchodzi dziś od nas ogromna część historii szkoły. Będzie nam Go brakowało, nikt nie wypełni po Nim pustki, to odejście przepełnia nas głębokim żalem.

"Czy świat umrze choć trochę kiedy ja umrę?" Pożegnaliśmy Cię Szanowny Dyrektorze, towarzysząc Ci w twej ostatniej drodze. Choć w świecie ducha nie ma pożegnania. Tyle miałeś życia w sobie Janku, Panie Dyrektorze, wielka jego część została wśród nas, wspomnienia smutki, radości, Twoja żywotność w murach szkoły przejdzie na obecne i następne pokolenia młodzieży. Niech przejdzie! Miej baczenie na nas stamtąd, z góry, bądź dla nas wyrozumiały. Jeśli Ci nie dorównamy, pilnuj jak dotychczas, aby Twoja szkoła wciąż tętniła śmiechem i gwarem młodzieży, mądrością nauczycieli i przyjaznym klimatem, jak to było za Twoich czasów.

"Minuta ciszy po umarłych czasem do późnej nocy trwa". Niech trwa!

Krystyna Milewska-Jakubowska

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Maria Janowicz (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk,
Redakcja zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji tekstów.
ORIENT