PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
3 (7)/2002
ISSN 1642-0853

Przodownicka rodzina Państwa Anny i Stanisława Gawrońskich z Olsztyna

Rodzina Gawrońskich


Tata zaczął uprawiać turystykę już w wieku 4 lat, kiedy to rodzice zabrali go na kilkudniową wędrówkę po Beskidzie Śląskim. Później wielokrotnie wybierał się z rodzicami na wycieczki piesze w rzeszowskiem, gdzie się wychowywał. Wkrótce rozpoczął wędrówki po Bieszczadach, początkowo z rodzicami, a gdy podrósł, wspólnie z harcerzami podczas obozów. OTP i GOT Tata zaczął zdobywać za namową starszego kolegi w 1969 roku, już po maturze. W1970 roku uzyskał popularną OTP i małą GOT. Podczas studiów w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi uczestniczył w wycieczkach organizowanych przez Oddział Miejski PTTK, Studencki Klub Turystyczny "W Siną Dal" przy Uniwersytecie Łódzkim. Wkrótce zaczął samodzielnie organizować piesze wycieczki dla podchorążych WAM w ramach Studenckiego Klubu Turystycznego "Wędrowiec". W roku akademickim były to wycieczki w okolicach Łodzi, a latem na poligonach na Pojezierzu Drawskim oraz w okolicach Orzysza i Ełku.


Rajd plenerowy oddziału PTTK OZOS
- okolice Biesala

Uprawnienia przodownickie Tata uzyskał właśnie na studiach. Aby uczestniczyć w zajęciach kursu przodownickiego, co niedzielę samowolnie oddalał się z uczelni. Przełożeni nie uważali bowiem jego zainteresowań za warte wydania przepustki. Po zdaniu egzaminu w 1973 roku dostał nr 3376 i był jedynym przodownikiem w Studenckim Klubie Turystycznym "Wędrowiec". Obecnie jest przodownikiem I stopnia. Mama turystyką pieszą interesowała się już w szkole podstawowej. W roku szkolnym chodziła na krótkie wycieczki, a w czasie wakacji uczestniczyła w obozach wędrownych. Zainteresowania te rozwijała w szkole średniej oraz podczas studiów, biorąc udział w rajdach i wędrownych obozach studenckich organizowanych przez SKT "W Siną Dal". Jedną z takich imprez była Studencka Grupa Wędrowna na Dąbrowem w sierpniu 1974 roku, gdzie rodzice się poznali. Od tej pory wędrowali już wspólnie. Wybrali się m. in. na rajdy andrzejkowe w Górach Świętokrzyskich w 1974 i 1975 roku.

Po studiach Tata trafił na roczny staż do Przemyśla. Mama mieszkała wtedy jeszcze w Łodzi. Jej przyjazdy do Przemyśla były okazją do wspólnych wycieczek po Pogórzu Dynowsko-Przemyskim. Tam brali również udział w Rajdzie Czytelników Nowego Medyka Krasiczyn 1977 oraz Rajdzie Jewas w Beskidzie Niskim w tym samym roku.


Góry Opawskie 1986

Po przeprowadzce do Olsztyna Tata zaczął aktywnie działać w Oddziale Warmińsko - Mazurskim PTTK. Wkrótce zachęcił do tego również Mamę, która uzyskała uprawnienia przodownickie (nr 8559) w 1988 roku. Obydwoje rodzice prowadzili wtedy wiele wycieczek, moi bracia i ja dorastaliśmy więc w atmosferze rajdów, zlotów oraz obozów wędrownych. Gdy byliśmy mali (5-7 lat), były to krótkie wycieczki w okolicach Olsztyna, na które najmłodszy Adarn był zabierany w nosidełkach. Pierwszym poważnym rajdem był dla nas rajd "Krótki Oddech" w 1985 roku. 2,5-letni wówczas Adaś boso przeszedł ok. 20 km z rzadka tylko niesiony przez Tatę, bowiem buty, które założyła mu Mama okazały się niewygodne.

Kiedy już zaprawiliśmy się na lokalnych rajdach rodzice zabrali nas w góry. Pierwszy raz w 1985 roku wybraliśmy się w Góry Wałbrzyskie. Przemek miał wtedy 7 lat, ja 5. Wyprawa bardzo nam się podobała, dlatego chętnie pojechaliśmy w następnym roku w Kotlinę Kłodzką. W 1987 roku urodziła się najmłodsza w rodzinie Ewa w związku z czym Mama była wyłączona z wypadów w góry. Wtedy tylko Tata i Przemek byli w Karkonoszach i Górach Izerskich, w następnym roku do wyprawy, tym razem w Góry Opawskie i Karkonosze, dołączyłam również ja. W 1989 roku już w pięcioosobowym składzie wybraliśmy się w okolice Legnicy, Góry Kaczawskie i Karkonosze. To była pierwsza górska wyprawa Adama.


Wakacje w Górach Kaczawskich

W międzyczasie braliśmy udział w Rodzinnych Zlotach PTP, następnie Aktywu Turystyki Pieszej organizowanych przez Komisję Turystyki Pieszej w Olsztynie. W 1983 roku Srokowo, gdzie z Tatą wybrał się Przemek, 1984 na Suwalszczyznę rodzice zabrali Przemka i mnie, w 1985 roku w zlocie na ziemi gdańskiej uczestniczył już Adam. Do dnia dzisiejszego uczestniczymy w zlotach w różnym składzie. Wkrótce rozpoczęły się cykliczne wycieczki "Zdobywamy Siedmiomilowe Buty", których współorganizatorami byli początkowo rodzice, chodziliśmy więc na nie całą rodziną. Oczywiście wszyscy szybko zdobyliśmy odznaki Siedmiomilowe Buty, wkrótce doszliśmy do małej złotej OTP. W listopadzie 2001 przystąpiliśmy do egzaminu przodownickiego, a po jego zdaniu uzyskaliśmy uprawnienia oraz oryginalne kolejne numery: 9998 Przemek, 9999 Adam i 10000 Magda.


OWRP - Ziemia Gdańska 1998

Od lat 80-tych Tata działał w Wojewódzkiej, a następnie Regionalnej Komisji Turystyki Pieszej w Olsztynie. Obecnie już piątą kadencję jest jej wiceprzewodniczącym. W ramach komisji odpowiada za weryfikację OTP, a od 1991 roku za utrzymanie pieszych szlaków turystycznych. W związku z tym w znakowanie szlaków włączona została prawie cała rodzina. Początkowo bracia i ja tylko pomagaliśmy, dziś jesteśmy samodzielnymi znakarzami.


Niedzielna wycieczka PTTK

Obecnie w nawale obowiązków ciężko jest znaleźć czas na wspólne wyprawy. Czasem jednak, gdy zbierze się cała rodzina staramy się coś sobie zorganizować. Regularnie uczestniczymy w organizowanych od 4 lat comiesięcznych, niedzielnych wycieczkach pod hasłem "Poznajemy Nasze Szlaki". Często sami je prowadzimy. Okazją do wspólnej wędrówki stał się dla nas od 1995 OWRP. Na Roztocze pojechała tylko Mama z Przemkiem, na kolejny Suwalski wybrali się również Tata z Adamem, a na Toruńskim do rodziny dołączyłam również ja. Później braliśmy udział w OWRP na Ziemi Gdańskiej oraz na Jurze. Tegoroczny XLIII OWRP Miłomłyn 2002 możemy nazwać naszym "rodzinnym OWRP", bowiem całą rodziną czynnie uczestniczyliśmy w jego organizacji. Tata był komandorem całego rajdu, Mama była w trakcie rajdu kwatermistrzem trasy IV, wcześniej była członkiem komitetu organizacyjnego, a nasza trójka objęła kierownictwo tras II i III. Na mecie rajdu w Miłomłynie dowiedzieliśmy się, że jesteśmy najliczniejszą rodziną przodownicką w Polsce. Mamy nadzieję, że wkrótce rodzinne grono przodowników powiększy najmłodsza w rodzinie 15 - letnia Ewa.

Magdalena Gawrońska


Meta XLIII OWRP Miłomłyn 2002
Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Maria Janowicz (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk,
Redakcja zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji tekstów.
Korekta: Renata Otolińska
ORIENT