PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
3 (7)/2002
ISSN 1642-0853

Rodzinny Złaz dwudziesty pierwszy raz


Mieszkańcy osiedli spółdzielczych z woj. śląskiego początek września wyznaczyli sobie na wędrówkę po Jurze. I tak jest już od 21 lat.

W roku bieżącym postanowiono nie limitować ilości uczestników, dlatego też było nas na 21. Regionalnym Złazie Rodzinnym Mieszkańców Osiedli Spółdzielczych Województwa Śląskiego dużo więcej. Zgłosiły też swój udział spółdzielnie, które do tej pory nie brały udziału w złazach, tj. spółdzielnie mieszkaniowe "Jas-Mos" i "Nowa" z Jastrzębia Zdroju oraz z Olkusza. W złazie uczestniczyło 1581 osób wraz z obsługą i zaproszonymi gośćmi.

Uczestnicy kolejny raz poznawali nowe odcinki szlaków jurajskich, jedni wędrowali na sześciu trasach pieszych od 6 km do 12 km, inni na 3 trasach autokarowych krajoznawczych. Wszystkie grupy prowadzone były przez kwalifikowanych przewodników PTTK, jedni prowadzili grupy uczestników już z miejsca zbiórki, inni przewodnicy spotykali się z grupą na trasie, bądź punkcie startowym.

W dniu 7 września 2002 r. uczestnikom na trasach złazu towarzyszyła wspaniała pogoda, humory, dobre samopoczucie w gronie osób wzajemnie znanych, w gronie rodzinnym, a rodzin w tym roku było wyjątkowo dużo: 58 rodzin 4-osobowych ze spółdzielni mieszkaniowych "Górnik" z Będzina, "Oskard" z Tych, "Koksik" z Dąbrowy Górniczej i z Knurowa, 13 rodzin 5-osobowych ze Spółdzielni Mieszkaniowej w Rudzie Śląskiej, a ponadto 7 rodzin 6-osobowych, dwie 7-osobowe i dwie 8-osobowe.

Najmłodszy uczestnik liczył sobie 4 miesiące, był nim Marcinek Ostrowicz z SM "Silesia" w Katowicach. Najstarszy uczestnik zlotu Leopold Cichecki (92 lata) z SM w Siemianowicach z dumą zauważył, że "... jest rok gór i dziś ja te góry zdobywałem".

Spółdzielnie nie pozwoliły na pozostanie w domu osobom trzeciego wieku. Na tegoroczny złaz przybyło 19 osób, które miały ukończony 75. rok życia. Najwięcej osób starszych było z SM w Siemianowicach. Na mecie złazu wszyscy śpiewali chórem piosenkę ułożoną przez mieszkańców SM z Knurowa:

"Hej! Idziemy na złaz
dwudziesty pierwszy raz,
idziemy tu chętnie,
bo jest bardzo pięknie

Po Jurajskiej drodze
po drodze bez końca
idziemy do Morska,
z torbą pełną słońca".

Tak, to prawda, uczestnicy na metę złazu przybywali z pełną torbą słońca. Grupy z poszczególnych spółdzielni prześcigały się w pomysłowym wystroju swoich drużyn: jedni przybyli na metę Złazu z kwiatami, balonikami, parasolkami, inni w kolorowych kapeluszach, czapeczkach, koszulkach z plecakami itp. Był to piękny barwny pochód, meta nie tylko była barwna, ale rozśpiewana. Widzieli to prezesi poszczególnych spółdzielni, bowiem wędrowali ze swymi mieszkańcami po złazowych trasach lub oczekiwali ich na mecie. Tu w imieniu uczestników i komitetu organizacyjnego przekazuję serdeczne podziękowania zarządom i radom nadzorczym spółdzielni oraz osobom przygotowującym swe drużyny do udziału w złazie za tak wiele pomysłów i inicjatyw. Na mecie złazu odbywały się konkursy: krajoznawczy i sprawnościowy. Wzięło w nich udział ok. 300 osób, wszyscy uczestnicy otrzymali drobne upominki.

Szczególnym zainteresowaniem cieszył się wśród dzieci "Express Jurajski", kursujący w dół i do góry, bo aż 400. milusińskich skorzystało z tej przyjemności. Na mecie w przerwach między konkurencjami przygrywał zespół muzyczny, było wspólne śpiewanie i zabawy, i była miła serdeczna atmosfera. Zaproszeni goście, sponsorzy, przedstawiciele prasy i telewizji mieli możność obserwowania uczestników naszego złazu, którzy znają się i wspólnie przeżywają smak dobrej wędrówki i zabawy.

Mimo tak dużej zróżnicowanej wiekowo grupy uczestników, obecni na mecie lekarze nie mieli pracy, z czego organizatorzy byli niezwykle zadowoleni. Była też kiełbasa "na metry", dobry żurek i sympatyczna obsługa z Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego w Morsku.

Jak zawsze wszyscy uczestnicy otrzymali skromne upominki, rodziny, osoby starsze i dzieci do lat trzech otrzymali dodatkowo nagrody rzeczowe, zaś Stowarzyszenie Mieszkańców Katowic i wójt gminy Włodowice ufundowali dodatkowe wyróżnienia w postaci pucharów, książek i plecaka ze słodyczami. Miłym był fakt przekazania przez Urząd Marszałkowski w Katowicach, Starostwo i Urząd Miasta Zawiercia, Przedsiębiorstwo "Noba" z Katowic albumów i wydawnictw turystycznych dla uczestników naszego złazu.

Wszystkim, którzy przyczynili się do uświetnienia tej imprezy, wyrażamy serdeczne podziękowania i wdzięczność. Uśmiech uczestników i chęć spotkania się za rok o czymś mówią.

Nela Szlompek

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Maria Janowicz (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk,
Redakcja zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji tekstów.
Korekta: Renata Otolińska
ORIENT