PTTK GOŚCINIEC PTTK
POLSKIEGO TOWARZYSTWA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZEGO
Kwartalnik
3 (7)/2002
ISSN 1642-0853

Schronisko pod Leskowcem ma swego patrona!


W piękny czerwcowy dzień tj.1 czerwca 2002 r. schronisko pod Leskowcem liczące sobie 70 lat doczekało się nadania mu imienia Czesława Panczakiewicza, współinicjatora jego budowy w 1932 r.

Zanim napiszę o samej uroczystości 70-lecia, uważam za konieczne przybliżenie sylwetki pana Czesława szerokim rzeszom turystów, zwłaszcza tym młodszym oraz historii powstania i funkcjonowania schroniska. W życiorysie Czesława było wiele wspaniałych dokonań, zaangażowania, pasji i miłości do gór, a przecież nie wszystko jest już zapisane, żyje wiele osób, które go znały, współpracowały z Nim, uczyły się od Niego społecznego zaangażowania - zapewne na łamach naszego "Gościńca PTTK" znajdą się wspomnienia, fakty uzupełniające jego życiorys.

Czesław Panczakiewicz urodził się 27 maja 190l r. w Wadowicach. Po egzaminie dojrzałości i odbyciu służby wojskowej kończy szkołę pedagogiczną i kursy wychowania fizycznego. W roku 1925 zostaje zatrudniony w Gimnazjum w Wadowicach jako nauczyciel "ćwiczeń cielesnych" i w tym gimnazjum pracował do roku 1953 do chwili przejścia na emeryturę. W okresie II wojny światowej Czesław prowadził tajne nauczanie, udzielał się bardzo czynnie w harcerstwie, po wojnie w latach 1949-1951 był przewodniczącym Miejskiej Rady Narodowej w Wadowicach. Powróćmy do życiorysu turystycznego. Już jako gimnazjalista, a później nauczyciel wychowania fizycznego uprawiał turystykę górską, narciarską - to zamiłowanie do wędrowania i poznawania zaszczepiał młodzieży, organizując dla niej i z nią dziesiątki wycieczek letnich i zimowych w Beskid Mały, na Babią Górę i inne partie Beskidów.

Jednym z jego uczniów w latach 1930-1938 był obecny Papież Jan Paweł II, który do dziś kontynuuje wędrówki, ale już nie po Beskidzie Małym - choć wiem z jaką radością czyniłby to - ale po całym świecie. Już w roku 1927 z inicjatywy Władysława Midowicza, w porozumieniu z Babiogórskim Oddziałem PTT powstaje w Wadowicach Koło PTT. Funkcję prezesów pełniło w nim wielu wspaniałych ludzi gór: W. Bijak, dr Zapałowicz, dr Henryk Gawor-dyrektor wadowickiego Gimnazjum i to w tym okresie pan Czesław pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji. Był sekretarzem, potem skarbnikiem koła i delegatem do prac w górach. W tym czasie Koło PTT nie posiadało własnego lokalu. Zebrania odbywały się w mieszkaniu prywatnym pana Czesława. W roku 1930 zostaje wybrany prezesem koła i funkcję tę pełni do 1939 r., będąc równocześnie członkiem Zarządu Babiogórskiego Oddziału PTT w Żywcu.


Wiceprezes ZG PTTK Edward Kudelski odczytuje uchwałę ZG PTTK
o nadaniu schronisku na Leskowcu imienia Czesława Panczakiewicza.
Obok stoją ks.infułat Kazimierz Suder i Prezes O/PTTK "Ziemia Wadowicka"
Janusz Jędrygas

Zaraz po wojnie w reaktywowanym Kole PTT pan Czesław dalej pełni funkcję prezesa i występuje do władz naczelnych PTT w Krakowie z wnioskiem o zmianę statusu koła na samodzielny oddział PTT. W roku 1947 powstaje Oddział PTT w Wadowicach. Pan Czesław dalej realizuje swoje pasje, odwiedza schroniska, zabiega o ich zagospodarowanie, odnawia z innymi działaczami szlaki, a po roku 1950 kiedy powstaje PTTK, wspiera jego działalność na ile pozwala mu stan zdrowia. Umiera w roku 1958. Jedyny syn Andrzej, który jak ojciec ma tę samą pasję wędrowania i pracy społecznej w Komisji Turystyki Górskiej Oddziału PTTK w Wadowicach, wędrując szlakami wytyczonymi przez ojca wspomina pierwsze swe przeżycia turystyczne. Tak więc Pan Czesław przez całe swe życie był jednym z najbardziej czynnych działaczy na ziemi wadowickiej, znany w szerokich kręgach turystów "górali". Życiorys Jego stosunkowo krótki, ale jakże bogaty w dokonania, które na zawsze pozostaną w pamięci tych, którzy tak samo kochają góry i tak samo czują potrzebę działania dla innych.

Pan Czesław Panczakiewicz z inicjatywy macierzystego Oddziału PTTK jest patronem schroniska na Leskowcu. To małe przytulne schronisko, ocalałe z pożogi wojennej, mimo wielu zabiegów remontowo-kosmetycznych prowadzonych przez jego kolejnych gospodarzy, nie zmieniło się wiele.

W roku 1927, kiedy powstawało Koło PTT w Wadowicach Władysław Midowicz wraz z pozostałymi działaczami wysunęli propozycję budowy schroniska na Leskowcu. Zaczęto gromadzić fundusze i rozglądać się za odpowiednią parcelą, którą zakupiono już 1931 r. od pana Bargla z Targoszowa, a w 1932 r. przystąpiono do budowy schroniska. Oddanie schroniska do użytku turystom poprzedziła 3 września 1933 r. uroczystość poświęcenia obiektu, celebrowana przez ks. prefekta dr. E. Zachera, proboszcza parafii w Wadowicach. Uroczystość swoją obecnością zaszczycili m.in. M. Orłowicz, J. Jaroszyński, W. Milewski i in.

Pragnę w tym miejscu przytoczyć jedną z ciekawostek. Krótko przed oddaniem schroniska pan Czesław w towarzystwie R. Pelca i P. Jarskiego wybrali się na jedną z licznych wycieczek na Babią Górę. Z tej wędrówki przynieśli mały krzew kosówki i posadzili przed schroniskiem. Kosówka przyjęła się znakomicie, zaklimatyzowała, stała i stoi na straży obok schroniska, wyrastając na duże piękne drzewo. A turyści zastanawiają się, co to za drzewo i kto je tu posadził?


Część gości (od lewej stoją) Nela Szlompek, Edmund Zaiczek, Edward Kudelski,
Wojciech Żak, Stanisław Keller i Tadeusz Sumper

Do czasu wojny turyści przemierzali szlaki Beskidu Małego, w okresie wojny schronisko na Leskowcu jak wszystkie inne należały do Beskidenverein. Z uwagi na fakt, że schronisko było pozbawione wszelkiego komfortu, wody i umiejscowione w mocno zalesionym terenie, Niemcy nie zajęli go na swoje potrzeby. Jedynie gospodarzył tu Jan Targosz pilnując, by nie zostało spalone czy oszabrowane.

Po wojnie działacze wszystkich oddziałów PTT, później PTTK z terenu Wadowic, Żywca, Andrychowa i in. dokładali wszelkich starań, aby schronisko funkcjonowało, było zadbane, a przede wszystkim popularyzowali teren Beskidu Małego. Gospodarzami schroniska byli: Burski Franciszek, Bargiel Stefan, Szafrański Wiesław, Panczakiewicz Andrzej, Targosz Jan, Rzycki Jan, Korzeń Władysław, Malarz Kazimierz. Jeżeli kogoś pominęłam, to przepraszam i proszę o uzupełnienie.

W roku 1982 schronisko obchodziło 50-lecie istnienia i towarzyszyła temu wydarzeniu wspaniała uroczystość, w trakcie której dokonano przemianowania szczytu Jaworzyna na Groń Jana Pawła II.

Dzięki inicjatywie Stefana Jakubowskiego, działacza z Klubu "Szarotka" w Andrychowie, ofiarności całej rzeszy turystów, przewodników, GOPR-owców, przychylności władz terenowych i kościelnych oraz obecnych gospodarzy schroniska Haliny i Jana Lizaków na Groniu Jana Pawła II powstał maleńki stylowy kościółek wraz z Drogą Krzyżową i pomnikiem Jana Pawła II. Otoczenie kościółka tonie w zieleni i kwiatach i jest miejscem ludzi gór. To tu często odbywają się wspaniałe uroczystości kościelne i turystyczne, to tu można oglądać przepiękną panoramę gór, i tu w ciszy można kontemplować piękno krajobrazu. Przy tym schronisku powstała nowa ciekawa historia, o której pokolenia będą pisać, a wcześniej odwiedzać. Już dziś okolice schroniska, związane z największym turystą ziemi wadowickiej Janem Pawłem II tętnią życiem, odwiedzane przez turystów wszystkich pokoleń.

Dzięki staraniom obecnych gospodarzy i kierownictwu "Schroniska i Hotele PTTK Karpaty" Sp. z o.o. w Nowym Sączu powoli zmieniają się warunki w tym schronisku. Dobudowano sanitariaty, odnowiono sale noclegowe, założono centralne ogrzewanie. Zapewne władze ZG PTTK dołożą wszelkich starań, o ile pozwolą na to środki finansowe, by schronisko na Leskowcu rozbudować lub zmodernizować ku zadowoleniu turystów, odwiedzających tę część Beskidu.

A jak odbył się jubileusz 70-lecia schroniska? Uroczystość ta zgromadziła około 300 osób, w tym gości zaproszonych w osobach: ks. infułat z Wadowic Kazimierz Suder, burmistrz Wadowic Ewa Filipiak, burmistrz Andrychowa Tadeusz Woźniak, wiceprezes ZG PTTK Edward Kudelski, członkowie honorowi PTTK Stanisław Keller, Zygmunt Bracławik i Aniela Szlompek, prezesi oddziałów PTTK w Żywcu Edmund Zaiczek i w Suchej beskidzkiej Wojciech Żak, prezes Oddziału Zakładowego w Andrychowie Tadeusz Sumper, Stefan Jakubowski z Klubu "Szrotka" w Andrychowie, Andrzej Panczakiewicz z Oddziału PTTK w Wadowicach, Henryk Kurek ze Spółki "Schroniska i Hotele Karpaty" oraz liczna grupa uczestników Zlotu Turystów Górskich z Wadowic.

Uroczystościom towarzyszyły poczty sztandarowe z Oddziału PTTK w Wadowicach, z Oddziału Zakładowego "Andropol" w Andrychowie i Związku Harcerstwa Polskiego z Andrychowa. Prezes Oddziału PTTK w Wadowicach Janusz Jędrygas powitał gości i uczestników rajdu, wiceprezes ZG PTTK Edward Kudelski odczytał uchwałę prezydium ZG PTTK o nadaniu schronisku na Leskowcu imienia Czesława Panczakiewicza, zaś ksiądz infułat Kazimierz Suder poświęcił tablicę pamiątkową. Edward Kudelski w towarzystwie członków honorowych PTTK wręczył Stefanowi Jakubowskiemu "Medal 50-lecia PTTK". Po części oficjalnej odbyła się Msza Święta w intencji ludzi gór. Przy wspólnym turystycznym obiedzie rozmowom i wspomnieniom nie było końca -przewijała się troska o dalsze losy Towarzystwa, schronisk i szlaków, mówiono o konieczności prowadzenia współpracy z władzami terenowymi, którym sprawa zagospodarowania własnego terenu również mocno leży na sercu.

W imieniu wszystkich uczestników tej sympatycznej uroczystości pragnę serdecznie podziękować prezesowi i sekretarzowi oraz członkom Zarządu Oddziału PTTK w Wadowicach, tj. Januszowi Jędrygasowi i Stanisławowi Maszczyńskiemu, za trud przygotowania tej uroczystości oraz młodym turystom, którzy byli świadkami wydarzenia w życiu Towarzystwa, przywiązującego dużą wagę do tradycji i historii, tworzonej przez poszczególne jednostki. Podziękowania należą się również wszystkim sponsorom, którzy wsparli inicjatywę Oddziału PTTK w Wadowicach, głównego organizatora tej uroczystości. Szczególne podziękowania należą się również gospodarzom obiektu za dbałość o to schronisko, bowiem jest to nasz "wspólny dom w górach" i chcemy się w nim czuć dobrze, być mile widzianymi i należycie obsłużonymi. To znajdujemy w tym schronisku: uśmiech, życzliwość, chęć pomocy i zrozumienie - to tworzy tę atmosferę, która pozwala wracać do tego miejsca. Życzymy Gospodarzom dużo zdrowia, sił i zadowolenia z tego co robicie dla tych, którzy lubią wędrować, nawet w deszczu i błocie.

Nela Szlompek

Wydawca: ZG PTTK, ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa
Adres redakcji: Zarząd Główny PTTK
ul. Senatorska 11, 00-075 Warszawa,
tel. 22 826-22-51, fax (22) 826-22-05,
e-mail: ageg@wp.pl
Kolegium redakcyjne: Andrzej Gordon (redaktor naczelny), Maria Janowicz (sekretarz redakcji), Łukasz Aranowski, Ryszard Kunce, Halina Mankiewicz, Cecylia Szpura, Bogusław Wdowczyk,
Redakcja zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji tekstów.
Korekta: Renata Otolińska
ORIENT